Aleksander Milwiw-Baron chętnie dzieli się w mediach społecznościowych wybranymi momentami ze swojego życia. Szczególne emocje wśród jego obserwatorów wywołują kadry, na których pojawia się jego syn Leonard. Tym razem muzyk pokazał serię zdjęć ze wspólnego wypadu na Mazury. Internauci szybko zwrócili uwagę na jedno - relację łączącą ojca i syna.
WIDEO…
Baron zabrał synka na Mazury. Pokazał wyjątkowe kadry
Na instagramowym profilu Barona pojawiła się seria zdjęć dokumentujących jego wyjazd z Leonardem na Mazury. Zamiast czerwonych dywanów czy koncertowego zaplecza można zobaczyć spokojniejsze, rodzinne chwile i wspólne odkrywanie świata. Kadry pokazują, że muzyk stara się wykorzystywać wolny czas na budowanie wspomnień z synkiem.
Nie jest to pierwszy raz, gdy Baron uchyla przed fanami rąbka swojej codzienności z Leonardem. Już wcześniej publikował nagrania ze wspólnych zabaw czy spacerów, które spotykały się z bardzo ciepłym przyjęciem internautów. Niedawno Baron podzielił się uroczym wyznaniem po którym trudno się nie rozczulić.
Fani zachwyceni Baronem w roli ojca
Także najnowsza seria zdjęć nie przeszła bez echa. W komentarzach internauci skupili się przede wszystkim na tym, że Baron spędza z Leonardem dużo czasu i zabiera go w różne miejsca. Fani podkreślali, że dzięki takim wyjazdom chłopiec może poznawać świat u boku taty, a wspólnie spędzone chwile pozostaną z nimi na długo.
Są takie niezapomniane chwile. To Wasz czas chłopaki... Chwilo trwaj;
Niezapomniane uczucie pokazywać świat dziecku;
Cudownie się na to patrzy. Dobrze, że mały ma tatę, który otwiera przed nim świat, te wspomnienia i więź, którą budujesz z nim na łonie natury, są po prostu nie do podrobienia - czytamy w komentarzach.
Podobne reakcje pojawiały się już przy wcześniejszych publikacjach muzyka. Gdy pokazywał wspólne chwile z synkiem, obserwatorzy chwalili jego czułość i zaangażowanie oraz pisali o tym, jak ważny jest czas spędzany razem. Tym razem mazurskie kadry ponownie sprawiły, że to właśnie Baron w roli taty znalazł się w centrum uwagi jego obserwatorów.
Zobacz także:
- Wyszło na jaw, co Kubicka i Zaorski robili wieczorem. Wszystko się nagrało
- Sandra Kubicka nie mogła się powstrzymać. Co za słowa o ukochanym


















