Od kilku tygodni głośno było o Agnieszce Kaczorowskiej i Marcinie Rogacewiczu, a teraz para sama zabrała głos. Późnym niedzielnym wieczorem tancerka i aktor opublikowali wspólny wpis w mediach społecznościowych, w którym potwierdzili krążące doniesienia i zapowiedzieli, że wkrótce ich życie znowu nabierze świeżych barw.

WIDEO…

player placeholder

Kaczorowska i Rogacewicz zapowiedzieli live

W niedzielny wieczór do sieci trafił post Agnieszki i Marcina, zwracający uwagę na pierwszy rzut oka zdjęciami. Para została sfotografowana z niebywale radosnych nastrojach podczas spaceru parkiem. Natomiast zaskakujący i nieco tajemniczy komunikat pary został zamieszczony w opisie.

Wracamy! Kochani, zapraszamy Was 7ego o 19:00 na LIVEa tutaj. Wszystko Wam opowiemy o '7'. Dowiecie się co dalej z naszym spektaklem…i może jeszcze kilku rzeczy

- napisali.

Transmisja ma się odbyć w środę 7 października o godzinie 19:00. To właśnie wtedy duet obiecuje wyjaśnić dalsze losy przedstawienia. Warto podkreślić, że para nie ogłosiła jeszcze oficjalnie żadnych nowych terminów występów. Zapowiedziała jedynie, że wszystkie szczegóły zdradzi podczas środowego spotkania z widzami.

Zobacz także:

Para zwróciła też uwagę na jeden szczegół. Dla Marcina Rogacewicza będzie to pierwsza tego typu transmisja na żywo.

Uwaga, to będzie pierwszy LIVE @marcin_rogacewicz więc trochę historyczny moment) Do zobaczenia w środę!" - zażartowali we wspólnym wpisie.

Kaczorowska i Rogacewicz wracają do tematu "Siedem"

Spektakl "Siedem" był jednym z najgłośniejszych wspólnych projektów pary. Łączy teatr, taniec i muzykę, a Kaczorowska i Rogacewicz przez kilka miesięcy prezentowali go w różnych polskich miastach.

Jeszcze niedawno pojawiła się informacja, że jesienią przedstawienie nie będzie kontynuowane. Kaczorowska i Rogacewicz przekazali wówczas smutne wieści. Kaczorowska nie chciała wtedy szerzej tłumaczyć powodów tej decyzji. Podkreślała jedynie, że widowisko spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności.

Och, nie chcę chyba mówić wiele szczegółów, bo nie ma takiej potrzeby. Ważne, że to, co najważniejsze w kontekście tego spektaklu, że on został tak dobrze przyjęty, że mamy tak piękne recenzje, że ludzie oglądali też go po kilka razy, że napisali do nas tak wiele pięknych rzeczy

- mówiła wcześniej w rozmowie z Jastrząb Post.

Tym bardziej najnowsza zapowiedź rozbudziła ciekawość fanów. Jeszcze kilka tygodni temu przekaz był jasny: jesienią występów z "Siedem" miało nie być. Teraz para sama wraca do tematu i wyznacza konkretną datę, by opowiedzieć widzom, co wydarzy się dalej.

Fani Kaczorowskiej i Rogacewicza zareagowali lawiną komentarzy

Nowina wywołała spore poruszenie wśród internautów. Pod postem pojawiło się mnóstwo reakcji osób, które wcześniej oglądały spektakl i liczą na jego powrót.

Ja chcę jeszcze raz na niego pójść. Jesteście piękni.

Będzie się działo.

Uwielbiam was

- pisali obserwujący.

Jedna z komentujących dodała:

Cudowna wiadomość. W głębi serca wiedziałam, że '7' powróci. Z ogromną przyjemnością wybiorę się kolejny raz na to wasze wspólne i piękne dzieło.

Na odpowiedź, czy "Siedem" rzeczywiście wróci na scenę, trzeba poczekać do 7 października. Dopiero wtedy okaże się, czy para szykuje wznowienie spektaklu, czy zupełnie inny plan dla swojej publiczności.

Zobacz także: