"The Voice of Poland" od lat należy do najpopularniejszych programów muzycznych w Polsce. W 2025 roku w czerwonych fotelach zasiedli Margaret, Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron z zespołu Afromental. Do ekipy dołączyła także Ania Karwan, która prowadziła internetowy format "The Voice Comeback Stage". W tegorocznej, 17. edycji programu doszło jednak do istotnej zmiany. Miejsce Margaret zajęła Edyta Bartosiewicz, która po raz pierwszy wcieliła się w rolę trenerki "The Voice of Poland". Część fanów ubolewa, że Margaret nie pojawi się w kolejnym sezonie muzycznego show. W rozmowie z naszą reporterką artystka opowiedziała o zaskakujących kulisach rozstania z programem.
Margaret wcale nie chciała odchodzić z "The Voice of Poland". Wyjawiła całą prawdę
Gdy w sierpniu ujawniono nową trenerkę "The Voice of Poland", w sieci zawrzało. Nikt nie miał wątpliwości, że Edyta Bartosiewicz świetnie poradzi sobie w tej wymagającej roli. Niektórzy jednak zaczęli się zastanawiać, dlaczego w kolejnym sezonie zabraknie Margaret. W rozmowie z naszą reporterką piosenkarka przyznała, że nie chciała rozstawać się z programem.
Uważam, że ten skład jurorski jest świetny, aczkolwiek jest mi... Przykro to może za duże słowo, ale mogłabym gdzieś tam być. Ale naprawdę świetnie się to ogląda. Wydaje mi się, że ten program stał się może troszkę bardziej poważny, w dobrym tego słowa znaczeniu. Podoba mi się to. No wiesz, po prostu ja lubię ten program, lubiłam ten program, lubiłam tam być, więc jakieś tam ukłucie małe było, ale też przyznam się szczerze, że mam tak strasznie dużo pracy, że też nie wiem, jakby to miało wyglądać - tłumaczyła.
Rozumiem, że to nie była tylko i wyłącznie Twoja decyzja o rezygnacji z tego formatu? - próbowała doprecyzować Simona Stolicka.
Nie - potwierdziła gwiazda.
Zobacz też: