Za nami kolejny odcinek "Tańca z Gwiazdami". Na parkiecie wystąpili Helena Englert, Joanna Jędrzejczyk, Izabela Kuna, Krzysztof Kwiatkowski, Dominik Rupiński, Piotr "Guma" Gumulec, Jasper Sołtysiewicz, Dominik Smaruj i Marta "Mandaryna" Wiśniewska. Żadna z par nie pożegnała się z programem. Po zejściu z anteny nasza reporterka wypytywała uczestników o wrażenia. Rozmawiała m.in. z Piotrem Gumulcem i jego bratem menedżerem. Okazuje się, że kabareciarz wcale nie chciał brać udziału w tanecznym show.
Piotr Gumulec długo zastanawiał się nad udziałem w "Tańcu z Gwiazdami"
W rozmowie poruszono mnóstwo osobistych tematów. Piotr "Guma" Gumulec ujawnił, że chciał odejść z "TzG". Kryzys pojawił się w trakcie przygotowań do rumby. Nie da się jednak ukryć, że Gumulec z tygodnia na tydzień robi coraz większy progres i czerpie coraz większą radość z tańca. Nie wszyscy wiedzą, że początkowo nie chciał brać udziału w programie. Jego brat i druga menedżerka wychodzili z siebie, by go przekonać.
Pamiętam te początki. Tak, i te początki były bardzo trudne. Guma za Chiny nie chciał słyszeć o tym programie, dlatego że twierdził, że to w ogóle jest nie jego bajka. Owszem, gdyby trzeba było coś śpiewać, no to tak, pograć w piłkę, to tym bardziej, natomiast tańczyć? O czym mowa? Więc wiedzieliśmy, że to będzie nie lada wyzwanie, orka na ugorze, żeby go namówić. I w momencie, kiedy już się zgodził, to nagle się okazało, że te wszystkie drzwi, jakieś zamki w jego głowie, ale też drzwi tutaj, takie formalne, się pootwierały i okazuje się, że można faktycznie przejść takim tanecznym krokiem z odcinka na odcinek, że można mieć z tego ogromną zabawę, można się zmieniać dla siebie, dla innych, bo ja to bardzo, bardzo widzę, tę zmianę, która nastąpiła w Piotrku - tłumaczył brat Gumulca.
Kabareciarz tak bardzo wszedł w świat tańca, że początkowo dzwonił do brata po każdym treningu.
Mówił, co się wydarzyło, jakie to jest ciężkie, jakie to jest trudne, jak ten każdy krok, ile to w hotelu razy staje przed lustrem albo gdzieś w szybie odbija się jego wizerunek i tańczy do tej szyby. I faktycznie widziałem, że zaczyna się w to wkręcać, ale nie sądziłem, że to się przerodzi w taką radość ogromną (...) I tak jak mówią o tym programie, że on zmienia ludzi, to teraz ja wiem, że na pewno tak jest, że ten program zmienia - dodał.
Zobacz też: