Marta z "Love is Blind" zgromadziła niemałe grono fanów, którzy na bieżąco śledzą jej poczynania w mediach społecznościowych. To właśnie tam postanowiła pochwalić się nowym, symbolicznym tatuażem, zdradzając jednocześnie, jakie ma dla niej znaczenie.

WIDEO

player placeholder

Marta z "Love is Blind" pokazała nowy tatuaż

Marta z "Love is Blind" w końcu postanowiła wyjawić, jakim tatuażem dopełniła swoją "mapę wspomnień" tworzoną na jej ciele przez lata. W krótkim filmie przedstawiającym nowy wytatuowany wzór Marta do muzyki kojarzonej z programem Netfliksa podzieliła się refleksyjnym przemyśleniem.

Nikt nie wyrywa rozdziałów z książki tylko dlatego, że zakończenie nie było takie, jak oczekiwał. Tak samo jest z życiem. Każdy rozdział coś nam zabieram, ale zostawia też coś, czego nie mielibyśmy bez niego. Nawet jeśli czasami przez życie idziesz na ślepo, to właśnie ta droga prowadzi cię do osoby, którą jesteś dzisiaj. 

Chodzenie przez życie "na ślepo" nie było tutaj niewinnym mrugnięciem oka do tytułu programu, w którym Marta zdecydowała się wziąć udział. Okazało się, że nowym tatuażem uczestniczki show jest słowo "blind", w wolnym tłumaczeniu oznaczające "ślepa". Choć Marta z "Love is Blind" ujawniła, dlaczego rozstała się z Damianem, to w opisie nagrania wyraziła wdzięczność za wszystko, co do tej pory przytrafiło jej się w życiu.

Zobacz także:

Wdzięczność za wszystko co mi się przytrafia. Za dobre i złe. Za piękne i szpetne. Za łatwe i trudne.  Za życie. 

Co więcej, dowód ogromnego szacunku względem swoich doświadczeń z programu i nie tylko zdecydowała się też dać w sekcji komentarzy, odpowiadając na słowa jednej z fanek.

Marta z "Love is Blind" wymownie komentuje doświadczenia zdobyte dzięki programowi

W komentarzach pod filmem ukazującym nowy tatuaż Marty nawiązujący bezpośrednio do etapu w jej życiu, którego początkiem stał się udział w "Love is Blind", nie zabrakło komentarzy internautów. Fani programu zwrócili uwagę na dość odważny wybór symboliki tatuażu nawiązującej do czegoś, co w życiu uczestniczki show stało się już przeszłością.

Jedna z internautek postanowiła podzielić się swoim doświadczeniem z tatuażami nawiązującymi do życiowych partnerów, z którymi ścieżki w pewnym etapie życia się rozchodzą.

Dokładnie, mam też tatuaże, które są w kierunku męża... Rozstajemy się, ale nigdy ich nie usunę, bo są częścią mnie i tym kim teraz jestem

- wyznała internautka.

Na słowa te wymownie zareagowała sama Marta, zgadzając się z filozofią swojej fanki.

Są rzeczy i osoby, które zmieniają nas na zawsze

- odpisała Marta.

Zobacz także: