Rodzinny odcinek „Tańca z Gwiazdami” przyniósł jeden z najbardziej poruszających momentów całej 19. edycji. Marta Mandaryna Wiśniewska wróciła wspomnieniami do dzieciństwa, nie potrafiła powstrzymać łez, a chwilę później otwarcie opowiedziała o swojej relacji z Michałem Wiśniewskim. Po ponad 20 latach oboje mówią o niej zupełnie inaczej niż kiedyś.

WIDEO…

player placeholder

Mandaryna nie kryła łez, mówiąc o dzieciństwie w "Tańcu z gwiazdami"

W rodzinnym odcinku programu Polsatu Mandaryna pokazała wyjątkowo emocjonalną stronę. Ze łzami w oczach dziękowała mamie za dzieciństwo i podkreślała, jak ogromne znaczenie mają dla niej najbliżsi.

Rodzina to dla mnie stabilny grunt pod nogami i fundament wszystkiego - wyznała artystka w nagraniu wyemotowanym przed występem. 

W rozmowie prowadzonej przez Krystiana Rzymkiewicza pojawiła się też mama wokalistki. Zapytana o najbardziej szaloną osobę w rodzinie, bez wahania wskazała córkę.

Zobacz także:

Myślę, że Martusia. Zawsze było jej pełno w domu. Nie nadążałam czasami za nią, ale trzeba było mieć oczy dookoła głowy - wspominała.

Mandaryna od razu przypomniała jedną z historii z dzieciństwa.

Tutaj mam nawet bliznę na brodzie, bo jeździłam na łyżwach w domu. Pamiętasz?”, pytała mamę. Wspomnienia szybko wywołały silne emocje. „Moje dzieciństwo było najpiękniejszym dzieciństwem, jakie mogłam sobie wymarzyć. Bardzo bym chciała Ci za to dzieciństwo podziękować” - mówiła, z trudem powstrzymując płacz.

Artystka podkreślała, ile zawdzięcza mamie.

Mama nauczyła mnie tego, że jestem wartościowym człowiekiem. Powtarzała, że wszystko, co robię, a jeśli wkładam w to swoje serce, to ma duży sens - wyznała.

O mamie mówiła z wielkim szacunkiem, nazywając ją „najsilniejszym człowiekiem”, jakiego zna.

Mandaryna szczerze o Michale Wiśniewskim i dojrzałej miłości w "Tańcu z gwiazdami"

Później rozmowa zeszła na relację Mandaryny z Michałem Wiśniewskim. Artystka otwarcie przyznała, że łącząca ich więź przez lata była wyjątkowo intensywna.

Relacja z Michałem była tak silna, że już trochę nas bolała. Ta miłość była tak silna. Teraz po prostu umiemy ją trochę poukładać - powiedziała.

Głos zabrał także Michał Wiśniewski. Zapytany przez Krystiana Rzymkiewicza, jaką kobietą jest Marta, odpowiedział ciepło: „Jak się na coś zdecyduje, to zrobi wszystko, żeby doprowadzić to do końca. Szczęśliwego ma się rozumieć”.

Muzyk odniósł się również do czasu, który upłynął od ich rozstania.

Jesteśmy bardziej dojrzali. Mamy nieprawdopodobną szansę wykorzystać to nasze doświadczenie do zbudowania czegoś bardzo dojrzałego. Te 20 lat wystarczyło, żeby zrozumieć, że życie bez drugiej połowy jest po prostu niemożliwe - stwierdził.

Wiśniewscy podbili parkiet w rodzinnym odcinku

Emocjonalna rozmowa wpisała się w wyjątkowy charakter całego występu. Mandaryna tańczyła w trio z Krystianem Rzymkiewiczem i swoim synem Xavierem w "Tańcu z gwiazdami", a wokal do ich układu wykonali na żywo Michał Wiśniewski i córka Etiennette. Internauci zareagowali entuzjastycznie, a w sieci pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. 

W materiale głos zabrali także inni członkowie rodziny. „Mi się wydaje, że w naszej rodzinie najpiękniejsze jest to, że każdy zawsze jest dla siebie”, powiedziała Fabienne, a Xavier dodał: „Zawsze mamy ten bezpieczny grunt, bez żadnego oceniania”. Michał Wiśniewski podsumował to słowami: „Mogę na każdą z tych osób liczyć, zawsze tak było, nawet jak nie byliśmy razem”.

Zobacz także:

Mandaryna zalała się łzami w „TzG”. Mówiła o Michale Wiśniewskim
Paweł Wrzecion/AKPA