Program "Taniec z Gwiazdami" od lat przyciąga widzów emocjonującymi występami i rywalizacją gwiazd. W poprzedniej edycji na parkiecie pojawiła się Majka Jeżowska, a teraz zasiadła na widowni, by kibicować nowym uczestnikom. Artystka przyznała, że patrząc z tej perspektywy, czuła się jak juror. Niespodziewanie wspomniała też o Michale Danilczuku. Co powiedziała? Tego dowiecie się z naszego widoe!
Majka Jeżowska oceniła "Taniec z Gwiazdami" i nagle wspomniała o Michale Danilczuku
Majka Jeżowska, która w poprzedniej edycji "Tańca z Gwiazdami" próbowała swoich sił na parkiecie, tym razem pojawiła się na widowni, by obserwować rywalizację nowych uczestników. Artystka przyznała, że z perspektywy widza program wygląda zupełnie inaczej, a ona sama nie mogła powstrzymać się od analizowania występów gwiazd.
Ja dzisiaj się czułam jak juror. Słuchajcie, ja patrzyłam na nogi tancerzy, gwiazd tańczących i mówiłam do Ralfa Kamiskiego, ta praca nóg, wiesz co, myślałam, że lepiej zatańczy. Jakieś te stopy mi się nie podobały, za mało wyprostowane nogi i tak dalej, i tak dalej.- zdradziła Jeżowska, przyznając, że zaczęła zwracać uwagę na technikę tańca, ustawienie stóp i pracę nóg uczestników.
W trakcie rozmowy Majka Jeżowska nieoczekiwanie wspomniała swojego byłego tanecznego partnera, Michała Danilczuka, który obecnie ocenia uczestników "You Can Dance".
Chcę tu powiedzieć, że mój partner, eks-partner taneczny oczywiście, Michał Danilczuk...- zaczęła mówić o Danilczuku.
A co dokładnie miała do powiedzenia na temat tancerza? Tego dowiecie się, oglądając nasze wideo!
Zobacz także:
- Maciej Kurzajewski ujawnił pierwszą gwiazdę kolejnej edycji "Tańca z Gwiazdami"? Wszystko się nagrało
- Tancerka "Tańca z Gwiazdami" uhonorowana przez króla Karola III w Pałacu Buckingham

















