Historia dziecięcej kariery w jednym z najpopularniejszych polskich seriali rzadko kończy się głośnym wyznaniem o trudnych emocjach. Tym razem jednak były aktor „M jak miłość” postanowił odsłonić kulisy, które przez lata nosił w sobie, a produkcja nie pozostawiła jego słów bez odpowiedzi.
WIDEO…
Cody Wudkiewicz krytykuje warunki pracy na planie "M jak Miłość"
Cody Wudkiewicz, który w latach 2014–2020 wcielał się w Basię Rogowską, córkę Marysi i Artura w „M jak miłość”, w rozmowie z Plejadą gorzko wspomniał czas spędzony na planie serialu. Dziś postać tę gra Karina Woźniak, a sam Wudkiewicz identyfikuje się jako osoba niebinarna i używa męskich zaimków, po tym jak wcześniej występował pod imieniem Maja. Opisał atmosferę, w której, jak twierdzi, musiał tłumić własne emocje.
Musiałem się na wszystko zgadzać, zostawać po godzinach, między scenami miałem milczeć jak grób - wspominał gorzko.
Dodał, że czuł się na planie jak intruz. - Jakbym przeszkadzał samym tym, że miałem wiele pytań i ciekawości w sobie - opowiadał. Wudkiewicz przyznał, że z czasem nauczył się ukrywać to, co naprawdę czuł.
Zamiast mówić na głos o swoich odczuciach, przestałem się odzywać, o ile nie musiałem. Chyba się bałem, że wszyscy będą na mnie źli, jeśli nie będę dokładnie taki, jakiego mnie sobie wymyślili - stwierdził. Jako dziecko czuł się samotny i uważał, że traktowano go jak dorosłego. Mówił o braku kontaktu z rówieśnikami, zmęczeniu ekipy, licznych kamerach, opóźnieniach na planie oraz o opuszczaniu wydarzeń szkolnych. Przyznał też, że odejście z serialu okazało się dla niego korzystne, bo nie czuł się gotowy, by grać dojrzewającą Basię.
Produkcja "M jak Miłość" odpowiada na zarzuty
Na słowa Wudkiewicza zareagowała firma MTL MAXFILM, odpowiedzialna za produkcję „M jak miłość”. Karolina Baranowska zapewniła, że dobrostan najmłodszych aktorów jest traktowany priorytetowo.
W serialu "M jak miłość" dodatkowo wyznaczona jest osoba odpowiedzialna za koordynację pracy z najmłodszymi aktorami oraz dbająca o ich komfort, bezpieczeństwo i dobre samopoczucie podczas realizacji zdjęć — wyjaśniła Plejadzie.
Baranowska podkreśliła także, że praca aktorów do 16. roku życia jest uregulowana prawnie, a dziecko przebywa na planie pod opieką rodzica, opiekuna prawnego lub osoby przez nich upoważnionej.
- To właśnie opiekun sprawuje bezpośrednią pieczę nad małoletnim przez cały czas jego obecności na planie - czytamy. Jednocześnie produkcja nie odniosła się bezpośrednio do wypowiedzi Wudkiewicza, tłumacząc, że „nie może odnosić się do indywidualnych odczuć dotyczących wydarzeń sprzed wielu lat”.
Dziś Cody Wudkiewicz rozwija działalność w mediach społecznościowych, gdzie wraz z partnerem publikuje między innymi treści dotyczące wegetarianizmu. Podkreśla, że internet daje mu większą swobodę wyrażania siebie niż praca przed kamerą.
ZOBACZ TAKŻE: