Dorota to jedna z uczestniczek, której program "Rolnik szuka żony" odmienił całe życie. Nie tylko związała się z Waldemarem, ale również zyskała przyjaciółkę. To właśnie Izie z "Rolnik szuka żony" dedykowała ostatni wpis: 

WIDEO

player placeholder

Są takie spotkania, po których człowiek wraca do domu z uśmiechem i wdzięcznością w sercu.

Dorota z "Rolnik szuka żony" nie kryje szczęścia 

Razem walczyły o serce Waldemara z "Rolnika", a teraz łączy je wielka przyjaźń. Dorota z "Rolnik szuka żony" opublikowała serię rodzinnych zdjęć. Na jednym z nich pozuje z Izą, przyjaciółką, którą poznała na planie randkowego show, chociaż Waldemar nie wybrał Izy, okazało się, że jest obecna w ich rodzinnym życiu. Dorota właśnie podzieliła się zdjęciami z ich ostatniego spotkania. 

Ten weekend był właśnie taki - pełen rozmów, śmiechu, wspólnych chwil i pięknych emocji. Miałam ogromną przyjemność spędzić go z Izą, Grzesiem i moją rodzinką. Izę miałam okazję poznać dzięki programowi „Rolnik szuka żony10 ”. Minęły już trzy lata, odkąd nasze drogi się spotkały, a ja do dziś jestem ogromnie wdzięczna, że pojawiła się w moim życiu. Z czasem ta znajomość przerodziła się w prawdziwą przyjaźń - taką, na którą można liczyć. Wiem, że zawsze mogę na nią liczyć, że mnie wesprze, pomoże, wysłucha i podzieli się swoją złotą radą.

Dalej kontynuowała: 

Zobacz także:

Dziękuję życiu za takich ludzi. Za przyjaźnie, które przychodzą czasem niespodziewanie, a zostają na długo. Mam nadzieję, że tych wspólnych chwil będzie jeszcze bardzo, bardzo dużo i że ta nasza więź pozostanie już na zawsze. To był naprawdę cudowny weekend. Dziękuję Wam za ten czas i już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania - tym razem w Lublinie. Do zobaczenia niedługo! 

Przyjaźń Doroty i Izy z "Rolnik szuka żony"

Chociaż Dorota i Iza poznały się na planie "Rolnik szuka żony", gdzie wysłały listy do tego samego mężczyzny, to tylko jednej z nich się udało zbudować romantyczną relację w programie. Izabela jednak nie zniknęła z życia Doroty i Waldemara. Okazało się, że przygoda w programie, przerodziła się w szczerą przyjaźń. Rolnicy zaprosili Izabelę na chrzciny swojej córeczki Dominiki. Okazało się, że jeszcze przed narodzinami ich córeczki, Izabela zamieszkała u nich na chwilę by pomóc w opiece nad synem Doroty: "Wyszło tak, że Dorota w ostatniej chwili jeszcze mówi ''słuchaj, to będzie trzeba, to będzie trzeba, lekarz przesunął termin - przyjeżdżaj'' i Matim trzeba było się zaopiekować, synem Doroty. Ja mam dzieci odchowane i czas zorganizowałam, wezmę wolne no dobrze i tydzień byłam. Rodzice Waldka mieli zajęcie, musieli wyjechać" - mówiła w "Pytaniu na śniadanie" Izabela. Taka przyjaźń to prawdziwy skarb. 

Zobacz także: 

Dorota i Izabela z Rolnik szuka żony
fot. Instagram @dbdorota36