Sobotni finał singla kobiet na Wimbledonie, 11 lipca br., miał nie tylko sportową stawkę. W loży królewskiej pojawiła się księżna Kate, patronka All England Lawn Tennis and Croquet Club, i natychmiast przyciągnęła uwagę kamer. Powód był prosty: mocna, czerwona stylizacja oraz drobny, ale bardzo czytelny detal, który dla fanek mody okazał się równie głośny jak to, co działo się na korcie.
WIDEO…
Księżna Kate zachwyciła na finale Wimbledonu
Na korcie o tytuł walczyły Karolina Muchova i Linda Noskova. Dla obu tenisistek był to mecz, na który czeka się całe lata, a dla trybun kolejny moment, w którym Wimbledon łączy sportową klasę z ceremonialną oprawą. Właśnie w tej scenerii księżna Walii zasiadła w loży królewskiej, a fotoreporterzy od razu wyłapali jej obecność.
Księżna Walii, jako patronka klubu organizującego turniej - All-England Lawn Tennis and Croquet Club - tradycyjnie towarzyszy finałowym emocjom i ma wręczyć trofea finalistkom. Księżna Kate pełni tę rolę od 2016 roku, więc jej obecność na Wimbledonie ma już wymiar stałego elementu turniejowej tradycji.
Księżna Kate w zjawiskowej czerwonej kreacji na finale Wimbledu
Na początku lipca księżna Kate zaskoczyła swoją obecnością na charytatywnym meczu polo w Guards Polo Club w Windsorze, w którym wziął udział książę William. Księżna Kate postawiła na biało-czarną sukienkę w kratkę Vichy, na ramiona i z wiązaniem w talii. Zdjęcia obiegły cały świat, a sympatycy brytyjskiej monarchii nie mogli się napatrzeć na promienną żonę przyszłego monarchy Wielkiej Brytanii.
Teraz kolejne publiczne wystąpienie księżnej Kate jest szeroko komentowane nie tylko w rodzimych, ale i zagranicznych mediach. Podczas finału Wimbledonu ukochana żona księcia Williama postawiła na czerwoną, elegancką stylizację. Spódnicę midi zestawiła z modną bluzką typu "Jaquette" z subtelnym paskiem w talii w z tego samego materiału. Całość domknęła minimalistycznymi dodatkami. Wśród nich pojawiły się beżowe szpilki i jasna torebka, do tego biżuteria, która nie dominowała, tylko porządkowała cały look.
Najmocniejszym punktem stylizacji okazał się jednak mały detal, który trudno przeoczyć: zielono-fioletowa kokarda. To nawiązanie do symboliki All England Lawn Tennis and Croquet Club, a jednocześnie sygnał, że nawet wyrazista czerwień może iść w parze z bardzo konkretną tradycją. Właśnie ten akcent zadziałał jak magnes. Z jednej strony to klasyczny, klubowy znak rozpoznawczy, z drugiej element, który natychmiast wybija stylizację na pierwszy plan i sprawia, że zaczyna żyć własnym życiem w mediach oraz na zdjęciach z trybun.
Zobacz także:
- Księżna Kate w obłędnej kreacji na Wimbledonie. Jej zachowanie skradło uwagę
- Księżna Kate wybrała idealną sukienkę na gorące dni. Szmizjerka znów wraca do łask






















