Polskie piłkarki przeżyły w Gdańsku prawdziwy thriller, a z trybun kibicowała im Marta Nawrocka. Pierwsza Dama pojawiła się na Polsat Plus Arenie, by osobiście wesprzeć reprezentantki Polski w rewanżowym meczu baraży o awans na mistrzostwa świata i, jak się okazało, przyniosła biało-czerwonym szczęście.

WIDEO…

player placeholder

Marta Nawrocka dopingowała Polki na trybunach w Gdańsku

Żona prezydenta Karola Nawrockiego zasiadła w loży VIP i z emocjami śledziła zmagania reprezentantek Polski, oklaskując każde udane zagranie. Marta Nawrocka nie ukrywa zainteresowania sportem, a piłka nożna należy do dyscyplin, którym chętnie poświęca uwagę. Podczas spotkania towarzyszył jej Mateusz Kotecki, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP. Jej obecność była wyrazem wsparcia dla polskich zawodniczek w kluczowym momencie walki o mundial.

Media szybko podchwyciły obecność Pierwszej Damy, a po końcowym gwizdku pojawiły się żartobliwe komentarze, że to właśnie ona przyniosła reprezentantkom szczęście. Trudno się dziwić, bo przebieg meczu był emocjonujący do ostatniej sekundy.

Zobacz także:

Co za emocje! Co za wieczór! Miałam ogromną radość kibicować naszym Biało-Czerwonym prosto z trybun! Zwycięstwo nad Belgią i awans do finału baraży do udziału w Mistrzostwach Świata! Dziewczyny, pokazałyście niesamowity charakter, serce do walki i prawdziwą siłę! Jestem z Was ogromnie dumna! Brawo, Biało-Czerwone! Cała Polska trzyma za Was kciuki! - napisała Marta Nawrocka na swoim profilu na Instagramie.

Warto przypomnieć, że niedawno Marta Nawrocka skradła show w Manili w eleganckiej stylizacji. Pierwsza dama i prezydent Karol Nawrocki odwiedzili Filipiny w październiku.

Ewa Pajor i Kinga Seweryn poprowadziły Polki do finału baraży

W pierwszym starciu, rozegranym w Belgii, biało-czerwone przegrały 0:1, więc w Gdańsku musiały odrabiać straty. I zrobiły to w wielkim stylu. Polki pokonały Belgię 3:2 po dogrywce, wyrównując stan dwumeczu na 3:3, a o awansie zadecydowały rzuty karne, w których wygrały 4:3.

Bohaterką spotkania została Ewa Pajor, która trafiła w 42. i 116. minucie. Trzecią bramkę w regulaminowym czasie gry dołożyła Paulina Tomasiak. Dla Belgii gole strzeliły Amy Littel i Jarne Teulings. W serii jedenastek show skradła bramkarka Kinga Seweryn, która obroniła dwa strzały rywalek, a decydującego karnego wykorzystała Natalia Padilla-Bidas.

Dzięki temu zwycięstwu Polki awansowały do finału baraży o awans na mistrzostwa świata 2027 w Brazylii, gdzie zmierzą się z Irlandią. Spotkania zaplanowano na przełom listopada i grudnia 2026 roku.

Zobacz także: