Wywiad z Alicją Szemplińską wywołał burzę. Izraelski portal reaguje
Nie tylko występ Alicji Szemplińskiej w półfinale Eurowizji poniósł się w sieci. Dużo mówi się o wywiadzie wokalistki, podczas którego wymownie zareagowała na pytanie o fanów Izraela. Redakcja izraelskiego portalu postanowiła przerwać milczenie i odniosła się do sytuacji z reprezentantką Polski.

Wywiad Alicji Szemplińskiej dla izraelskiego EuroMix podczas ceremonii otwarcia Eurowizji 2026 w Wiedniu rozpalił dyskusję w mediach społecznościowych. Gdy padła prośba o kilka słów do fanów z Izraela, reprezentantka Polski przerwała rozmowę i na moment odeszła od kamery, po czym wróciła po krótkiej konsultacji z polską delegacją.
Eurowizja 2026: Pytanie do Szemplińskiej o fanów z Izraela
Sytuacja zaczęła się niewinnie i początkowo nic nie wskazywało na to, że wywiad Alicji Szemplińskiej i pytania o Izrael wywołają burzę. Prowadząca krótką rozmowę dziennikarka najpierw komplementowała 24-letnią wokalistkę, a potem skierowała pytanie o izraelskiego reprezentanta, No’ama Bettana, i jego konkursowy utwór „Michelle”. Szemplińska odpowiedziała, że nie miała okazji usłyszeć tej piosenki i nie poznała artysty.
Chwilę później padła prośba o wiadomość dla izraelskiej publiczności. To właśnie wtedy Szemplińska przerwała wywiad i odeszła od kamery, co w kadrze wyglądało jak nagłe zakończenie wywiadu w środku eurowizyjnego zamieszania. Po krótkiej konsultacji wróciła do rozmowy i zwróciła się szerzej do wszystkich fanów Eurowizji, dodając apel, by dbali o siebie i się modlili. Ten element wielu widzów odczytało jako czytelne nawiązanie do tytułu jej konkursowej piosenki „Pray”.
Izraelski portal reaguje na wywiad Alicji Szemplińskiej
Fragment rozmowy błyskawicznie zaczął krążyć w sieci i natychmiast uruchomił komentarze z dwóch stron. Część internautów stanęła po stronie polskiej reprezentantki, zwracając uwagę na napiętą atmosferę wokół Eurowizji i na to, że artystka mogła nie chcieć wchodzić w żaden wątek, który zostałby odebrany jako deklaracja.
Równolegle pojawiły się głosy krytyczne, szczególnie wśród izraelskich fanów konkursu. Sam EuroMix opublikował fragment rozmowy w mediach społecznościowych i opisał zachowanie Szemplińskiej jako wyraźne zaskoczenie prośbą o wiadomość do izraelskiej publiczności. Redakcja podkreśliła przy tym, że pytanie miało dotyczyć wyłącznie fanów oglądających konkurs w Izraelu, a nie polityki, i zasugerowała, że część artystów wciąż unika bezpośrednich zwrotów do tej widowni.
Reprezentantka Polski na Eurowizji 2026, Alicja, miała trudność z odpowiedzią, gdy poproszono ją o przekazanie wiadomości dla izraelskiej publiczności. Zamiast powiedzieć „głosujcie na mnie” albo „mam nadzieję, że podoba wam się moja piosenka”, wpadła w panikę i nie wiedziała, co zrobić
Szkoda, że wciąż są artyści, którzy obawiają się zwracać do izraelskiej publiczności. Nie było to pytanie polityczne ani żadna dziwna prośba - chodziło o widzów oglądających konkurs tak jak wszyscy inni. Co o tym sądzicie?
Nie da się oderwać tej sytuacji od szerszego tła. Udział Izraela w jubileuszowej, 70. edycji Eurowizji od miesięcy budzi spory ze względu na trwający konflikt w Strefie Gazy. Wśród części fanów i komentatorów regularnie powraca argument, że państwo będące w stanie wojny nie powinno brać udziału w konkursie. Z tego względu wiele krajów wycofało się z tegorocznego konkursu.
Zobacz także:
- TVP zabrało głos ws. Szemplińskiej przed finałem Eurowizji 2026. Zdecydowano o jednym
- Takie wieści ws. Alicji Szemplińskiej. Wydało się tuż przed finałem Eurowizji 2026
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.