Wystawił na WOŚP grafikę Picassa, a w sieci burza. Teraz się tłumaczy
Jan Lubomirski-Lanckoroński i jego żona wystawili na WOŚP grafikę Pabla Picassa. Aukcja osiągnęła już 35 tysięcy złotych, a w sieci nagle zawrzało. Internauci zarzucili książęcej parze, że nie jest to oryginalne dzieło artysty. Lubomirski pospieszył z wyjaśnieniami.

Wiele znanych osobistości angażuje się we wsparcie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, przekazując na aukcje m.in. cenne i unikatowe przedmioty. Fundacja Książąt Lubomirskich, reprezentowana przez Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego oraz jego żonę Helenę Mańkowską, przekazała na aukcję 34. Finału WOŚP wyjątkowy zestaw. W jego skład wchodzi grafika autorstwa Pabla Picassa oraz możliwość prywatnego spotkania z parą książęcą w historycznych wnętrzach warszawskiego Palazzo Murano. Jednak część internautów zaczęła wyrażać poważne wątpliwości co do autentyczności grafiki, wystawionej na ukcji małżeństwa. Na pojawiające się zarzuty odpowiedział książę Lubomirski.
Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński przekazał dzieło Picassa na WOŚP
Książe Jan Lubomirski zaangażował się w coroczną akcję pomocy, ofiarując w aukcji dzieło Pablo Picassa. Fundusze zebrane podczas 34. finału WOŚP zostaną przekazane na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Aukcja już teraz cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Do tej pory udział w niej wzięły 32 osoby, a suma licytacji przekroczyła 35 tysięcy złotych. Jednak pomimo szlachetnego celu i prestiżu oferty, wokół grafiki wystawionej na aukcję przez Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego oraz jego żonę Helenę Mańkowską, wybuchła nieoczekiwana afera.
Wraz z popularnością aukcji pojawiły się wątpliwości dotyczące autentyczności wystawionego dzieła. W komentarzach pod ofertą zaczęły pojawiać się pytania, czy jest to oryginalne dzieło Pabla Picassa, czy może reprodukcja. Lubomirski, w rozmowie z Plejadą odpowiedział na zarzuty.
Wystarczy sobie wpisać, co oznacza grafika. Wujek Google mówi bardzo prosto, to jest rzecz powielona. Grafika Picassa była zakupiona w antykwariacie i została wykonana w latach 90., i potwierdzona przez spadkobierców Picassa. Powtarzam jeszcze raz, jest to grafika, więc mowa nie może być, czy jest to oryginał, czy nie oryginał. Po prostu jest to powielenie, ale nie przeze mnie ani moich pracowników, tylko przez odpowiednie do tego studio, które dostało właśnie taki certyfikat od spadkobierców Picassa.
Po czym ponownie podkreślił, że przedmiot wystawiony przez niego na aukcji WOŚP jest grafiką.
Jak grafika może być oryginałem, to są dwa przeciwstawne sobie słowa i od samego początku jest to wyraźnie napisane u nas, że jest to po prostu grafika.
Czy aukcja okaże się najbardziej dochodową spośród wszystkich, jakie znalazły się na tegorocznym WOŚP? Tego dowiemy się już niebawem.
Kto jeszcze zaangażował się w WOŚP?
Coroczne wielkie wydarzenie, mające na celu pomoc pacjentom w walce z chorobą oraz kosztownym leczeniem, jednoczy wszystkich zaangażowanych. Wśród nich można wymienić Macieja Musiała, który w ramach aukcji ofiarował swoje towarzystwo na studniówce. Na aukcję WOŚP trafiła również wyjątkowa pamiątka po Joannie Kołaczkowskiej, wieczorowa suknia Bogny Sworowskiej autorstwa MMC Studio, w której modelka wystąpiła na balu charytatywnym TVN, kolacja z Marcinem Bosakiem, spotkanie z Ewą Gawryluk i jej mężem Piotr Domanieckim, z którym wystąpiła w "Afryka Express" czy jedna z sukni ślubnych Wersow.
W akcję zaangażowały się także osoby ze świata sportu, m.in. Ewa Chodakowska, której aukcja osiągnęła wartość ponad 30 tysięcy złotych.
Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się już 25 stycznia 2026 roku.
Zobacz także:
- Joanna Krupa podjęła decyzję ws. WOŚP. Ten wpis zdradza wszystko
- Nagranie Katarzyny Dowbor obiegło Internet. Chodzi o WOŚP
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.