Weronika Książkiewicz od lat pilnie strzeże prywatności swojego jedynego syna i konsekwentnie oddziela życie rodzinne od zawodowego. Tym razem aktorka zrobiła jednak wyjątek i z okazji pierwszego dnia nowego roku szkolnego pokazała na Instagramie zdjęcia z 16-letnim Borysem Aleksandrem.

WIDEO

player placeholder

Weronika Książkiewicz pokazała 16-letniego syna Borysa

Weronika Książkiewicz rzadko udostępnia w sieci kadry z synem, dlatego wspólna publikacja od razu zwróciła uwagę internautów. Fotografie pochodzą z wyjątkowej sesji, na której Weronika Książkiewicz pozuje razem z Borysem. Trudno nie zauważyć, jak bardzo chłopiec zmienił się w ostatnim czasie: wyraźnie urósł, a z dziecka, które aktorka przez lata chroniła przed zainteresowaniem mediów, wyrósł już nastolatek.

Publikację Weronika Książkiewicz opatrzyła żartobliwym wpisem nawiązującym do początku szkolnej rutyny.

Zobacz także:

My jesteśmy głową jeszcze tak w połowie lipca. Ale wszystkim uczniom, rodzicom i nauczycielom życzymy dużo szczęścia i żelaznych nerwów. Nam też się przydadzą - napisała aktorka w opisie zdjęć na Instagramie.

Internauci nie szczędzili komentarzy: 

Pierwszy raz widzę syna... Jaki podobny do pięknej mamy. Ten sam uśmiech... Piękne zdjęcie

Super chłopak, podobny do Pani

Borys urodził się w 2010 roku i jest jedynym dzieckiem aktorki. Książkiewicz przez lata rzadko pokazywania go publicznie, chcąc zapewnić mu możliwie normalne dzieciństwo i uchronić przed medialnym zainteresowaniem. Nie oznacza to jednak, że nigdy nie towarzyszył jej podczas medialnych wyjść. 

Weronika Książkiewicz o relacji z synem 

Weronika Książkiewicz jest dumną mamą. O wychowywaniu syna i macierzyństwie mówiła w rozmowie z Plejadą: 

Staram się wychowywać mojego syna nie poprzez dawanie rad, tylko przykładu. To trudne. Nie zawsze mi to wychodzi. Czasem mam ochotę zrobić coś głupiego, a czasem po prostu to robię. I potem natychmiast zostaję z tego rozliczona przez Borysa.

Dodała jednak: 

Najpiękniejsza w tym wszystkim jest dla mnie więź, jaka stworzyła się między mną a moim synem. To najbliższy mi człowiek na ziemi. Aż trudno opisać mi to słowami. Łączy nas niesamowita bliskość. Z jednej strony zdaję sobie sprawę z tego, że Borys jest moim przedłużeniem, z drugiej - wiem, że jest zupełnie innym niż ja człowiekiem i nie oczekuję od niego, że będzie taki jak ja.

Niedawno pisaliśmy również o tym, jak wygląda córka Laluny. 

Zobacz także: