Zaledwie miesiąc po głośnym ślubie Filip i Bianka Chajzerowie wyraźnie nie zamierzają zwalniać tempa. Para właśnie uruchomiła sprzedaż spersonalizowanych nagrań wideo z życzeniami. Ile trzeba zapłacić za życzenia od Filipa Chajzera i jego żony? Ceny szybko poszły w górę. 

WIDEO…

player placeholder

Filip i Bianka Chajzerowie sprzedają życzenia wideo

Niedawno Filip Chajzer przekazał radosną nowinę ws. Bianki, a teraz nadeszły kolejne wieści kolejne wieści na temat pary. Okazuje się, że Filip Chajzer i jego żona ogłosili start platformy ze spersonalizowanymi nagraniami. 

Napiszcie do nas, że potrzebujecie życzeń dla przyjaciela, dla mamy, z okazji urodzin, imienin, komunii, ślubu... Albo po prostu motywacji, bo ktoś jej potrzebuje - wyjaśniał Filip Chajzer w mediach społecznościowych. 

W rozmowie z Plotkiem prezenter dodał, że pomysł nie pojawił się przypadkowo. Filip Chajzer tłumaczył, że projekt powstał w odpowiedzi na prośby internautów, którzy regularnie prosili parę o złożenie życzeń.

Zobacz także:

Codziennie dostawaliśmy po kilkadziesiąt próśb o nagranie życzeń. Żeby to wszystko nagrać, trzeba poświęcić długie godziny. Kosztuje to tyle co bukiet kwiatów i jeśli spełnia czyjeś marzenie o takim prezencie, to my się bardzo cieszymy- tłumaczył Chajzer. 

Za standardowe nagranie z dedykacją para początkowo życzyła sobie 150 zł z czasem oczekiwania do siedmiu dni, a za opcję ekspresową z realizacją w ciągu doby 300 zł. Co ciekawe, dość szybko zmienił się cennik i teraz za życzenia trzeba zapłacić odpowiednio 250 i 500 zł. Małżonkowie zaznaczają, że filmiki nagrywają osobiście, bez użycia sztucznej inteligencji. Zainteresowanie pojawiło się błyskawicznie.

Tylko w pierwszej godzinie dostaliśmy ponad 50 zamówień. To cieszy- Filip Chajzer ujawnił w rozmowie z Plotkiem. 

Filip Chajzer poślubił Biankę i wspólnie rozwijają biznesy

Para pobrała się 19 września 2026 roku w Krakowie, a zaledwie kilka dni później, 22 września, opublikowała pierwszy wspólny odcinek podcastu. Od tamtej pory małżonkowie praktycznie nie schodzą z nagłówków, łącząc podcast i telewizyjne wywiady. 

Niedawno Filip Chajzer ogłosił nowy format, który będzie realizował wspólnie z żoną. 

(...) w tym studiu to nie wiem, czy się spotykamy ostatni raz, czy przedostatni, bo "Bianka i Filip" - tak sobie to roboczo nazwałem (...) będą formatem. Będziemy spotykać się regularnie i budujemy studio u nas na chacie, żeby było tak fajnie, domowo i żeby było blisko do kuchni, żeby zawsze herbatę można było zrobić. I będziemy tak ględzić. (...) Na pewno nie będzie tu krytyki kogokolwiek. (...) Nie będzie obrażania kogokolwiek. (...) Tu będzie tylko miłość, radość i raj na ziemi - mówił w ostatnim podcaście.

Jak widać, Filip Chajzer i jego żona idą za ciosem i teraz fani mogą zamawiać u nich specjalne życzenia. 

Zobacz także: