Sandra Kubicka od kilku tygodni nie schodzi z nagłówków. Modelka ponownie znalazła się w centrum zainteresowania po tym, jak oficjalnie potwierdziła swój związek z Adamem Zaorskim. Od tego momentu internauci z jeszcze większą uwagą śledzą jej media społecznościowe. Kubicka niemal codziennie dzieli się z obserwatorami kulisami swojego życia, publikując relacje z pracy, spotkań i codziennych obowiązków. Nie brakuje też bardziej prywatnych momentów, które chętnie pokazuje fanom. Tym razem postanowiła zafundować sobie małą metamorfozę. Wybrała się do fryzjera, gdzie zdecydowała się na odświeżenie swojej fryzury.
WIDEO…
Sandra Kubicka wybrała się do fryzjera. Wszystko zrelacjonowała w sieci
Niedawno Sandra Kubicka zaskoczyła wszystkich. Pokazała pierścionek z wielkim kamieniem. Teraz modelka wybrała się do fryzjera i początkowo zapowiedziała swoim obserwatorom sporą metamorfozę. Na zdjęciu opublikowanym na InstaStories napisała:
Tniemy boba z grzywką
Modelka zasugerowała, że zamierza pożegnać się z długimi włosami. Chwilę później okazało się jednak, że był to jedynie żart. Rozwiała wątpliwości, publikując zdjęcie z efektem metamorfozy. Ostatecznie Sandra Kubicka pozostała wierna swojej długiej fryzurze, decydując się jedynie na odświeżenie koloru i delikatne podcięcie końcówek.
Żarcik. Nie ma szans na boba. Za długo je zapuszczałam. Kolor odświeżony, pielęgnacja zrobiona, końcówki podcięte - przekazała w mediach społecznościowych.
Sandra Kubicka starła się z internautką. Tak odpowiedziała na jej zarzuty
Pod koniec czerwca pisaliśmy o tym, że internautka zarzuciła Kubickiej afiszowanie się w mediach społecznościowych. Komentarz pojawił się pod nagraniem z siłowni, na którym modelka pokazała kadry z treningu. Kubicka nie pozostawiła tych słów bez odpowiedzi. Ostro odpowiedziała na hejt.
To od ciebie zależy, jak odbierasz to, co widzisz w internecie - czy odbierasz to jako motywację, czy jako przechwalanie się. Kwestia perspektywy i mindsetu. Ostatnio parę razy przewinęło mi się, że ''szczęście lubi ciszę'', teraz treningi lubią ciszę. Czyli z tych elaboratów wynika, że po prostu lepiej siedzieć cicho, a potem jak influencerzy siedzą cicho, to ludzie zaczynają węszyć, że pewnie coś nie tak u niej, bo siedzi cicho - odparła Sandra Kubicka.


Zobacz także:

















