Od ślubu Rafała Brzozowskiego minął już ponad tydzień, a zainteresowanie jego życiem prywatnym wciąż nie słabnie. W jednym z ostatnich wywiadów artysta został zapytany, czy razem z Heleną zdecyduje się na wspólną sesję i okładkę kolorowego magazynu. Jego odpowiedź może zaskoczyć, zwłaszcza że fani z pewnością chętnie zobaczyliby świeżo upieczonych małżonków razem przed obiektywem.
WIDEO…
Rafał Brzozowski wziął ślub
Rafał Brzozowski ma już za sobą jeden z najważniejszych dni w życiu. 1 sierpnia 2026 roku artysta stanął na ślubnym kobiercu i poślubił Helenę, wokalistkę, z którą zna się od kilku lat. Para powiedziała sobie "tak" w kościele św. Apostołów Piotra i Pawła w Nowym Dworze Mazowieckim, a następnie świętowała podczas hucznego wesela.
Ukochana Brzozowskiego przez długi czas pozostawała poza zainteresowaniem mediów. Wiadomo jednak, że podobnie jak mąż jest związana z muzyką, a para miała poznać się podczas wspólnych występów. Sam artysta wcześniej podkreślał, że Helena daje mu poczucie stabilizacji, bezpieczeństwa i spokoju. Teraz zakochani rozpoczęli nowy rozdział jako małżeństwo.
Żona Rafała Brzozowskiego tego nie chce
Rafał Brzozowski w rozmowie z Plejadą został zapytany o to, czy po ślubie zamierza częściej pojawiać się z żoną podczas wydarzeń branżowych. Artysta odniósł się również do możliwości wspólnej sesji dla kolorowego magazynu i jasno dał do zrozumienia, że nie jest to coś, na czym mu zależy.
Wokalista nie ukrywa, że ceni sobie prywatność i nie planuje nagle eksponować swojego życia małżeńskiego w mediach. Choć coraz chętniej opowiada o ukochanej, wspólne pozowanie na ściankach czy okładkach nie znajduje się na jego liście planów.
Nigdzie się z Heleną nie ukrywam i nie chcemy się z nią ukrywać. Uwierz mi, że fajnie nam się żyje naszym życiem i my mamy o czym rozmawiać, mamy gdzie wyjeżdżać i mamy swoje sprawy. I też dla mnie jakieś okładki, sesje to bez sensu kompletnie. Ona tego nie chce, to po co ja mam się wysilać? Mi to do niczego jest niepotrzebne - powiedział wprost.
Rafał Brzozowski nie wyklucza, że wspólna sesja z żoną mogłaby wzbudzić zainteresowanie mediów. Mimo to wokalista nie widzi powodu, by decydować się na taki krok, skoro swoją uwagę chce skupiać przede wszystkim na karierze zawodowej.
Pewnie byłoby jakieś tam zainteresowanie, ale po co? Mam swoją pracę jako wokalista, wróciłem teraz jako wokalista do Polsatu przez "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Fajnie, naprawdę - dodał.
Sprawdź również kulisy ślubu Rafała Brzozowskiego. Tak skomentował nieobecność Edyty Górniak.
Zobacz także:
- Teściowa Rafała Brzozowskiego zabrała głos po ślubie wokalisty. Nagle wspomniała o wnukach
- Ledwie cztery dni po ślubie, wyszła prawda nt. żony Rafała Brzozowskiego. Wszystko jasne





















