19 września Filip Chajzer i jego ukochana Bianka powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Para wzięła kameralny ślub w Krakowie. Ceremonię poprowadził ks. Rafał Główczyński, znany widzom programu "The Traitors. Zdrajcy" i działający w sieci pod pseudonimem "Ksiądz z osiedla". Na uroczystości pojawili się bliscy prezentera i 20-latki. Wśród gości można było zauważyć Zygmunta Chajzera. Wiele osób zwróciło uwagę, że w kościele zabrakło syna 41-latka. Uwagę przyciągnął najnowszym wpis jego mamy, Małgorzaty Walczak. Prezenterka pokazała, jak wyglądała jej sobota z synem.
WIDEO…
Filip Chajzer wziął ślub. Małgorzata Walczak pokazała, co robił w tym czasie jego syn
Filip Chajzer i Małgorzata Walczak rozstali się w 2022 roku. W 2017 roku na świat przyszedł ich syn, Aleksander. Niektórzy z pewnością zastanawiali się, czy 9-latek pojawi się na ślubie ojca. Wygląda jednak na to, że go tam nie było. 19 września Małgorzata Walczak zamieściła na swoim profilu krótki, ale bardzo wymowny wpis.
Coś za coś, ale patrzenie na radochę po zejściu z boiska - bezcenne. Udana sobota - napisała.
Prezenterka dodała krótkie nagranie, na którym pokazała, jak spędza wolny weekend. Na jednym z kadrów widać, jak odbiera syna z treningu piłki nożnej. Jak wiadomo, chłopak od lat pasjonuje się tym sportem.
Ma swoich ukochanych piłkarzy, bardzo ich naśladuje. (...) Gra z młodszymi i starszymi. On to naprawdę kocha. Dziadek trochę się martwi, bo dziadek kocha siatkówkę - u siebie na działce miał boisko i próbował uczyć wnuka grać w siatkówkę. W tej chwili to jest już boisko do piłki nożnej. Stoją dwie bramki i odbywają się tam zacięte mecze - opowiadała swego czasu Plejadzie.
Małgorzata Walczak o nowym związku Filipa Chajzera. "Najważniejsze dla mnie jest to, że..."
W maju była partnerka Filipa Chajzera udzieliła krótkiego wywiadu tygodnikowi "Twoje Imperium". Tam zdradziła, co myśli o nowej relacji prezentera.
Dla mnie najważniejszy jest mój syn. Codziennie wożę i odbieram go ze szkoły, wożę na treningi, jestem na każdym jego meczu i turnieju. Jako mama zamierzam go chronić przed tym, co się znowu dzieje. Mam swoje zdanie na ten temat. Zachowam je dla siebie. Dzieci teraz sięgają po telefon, potrafią korzystać z Google'a. Chcę, żeby moje dziecko miało dobry wzorzec. Ze względu na naszego syna jest mi po prostu wstyd - mówiła.
Zobacz też:

















