Rafał Brzozowski jest szczęśliwie zakochany. Niedawno pisaliśmy o tym, że wokalista stanął na ślubnym kobiercu razem z ukochaną Heleną, która stroni od świata social mediów. Uroczystość nie należała do skromnych, a na ceremonii pojawiły się osoby związane z show-biznesem. Po ślubie kościelnym goście pary bawili się w hotelu. Rafał Brzozowski udzielił wywiadu, w którym opowiedział o uroczystości. Wspomniał o przykrym momencie, którego zupełnie się nie spodziewał.
WIDEO…
Rafał Brzozowski ostro o osobie, która wtargnęła na jego ślub. Tak się zachowywała
Rafał Brzozowski wydał fortunę na wesele i poprawiny. Niedługo po wyjątkowym dniu wokalista zdradził, że w ceremonii udział wzięła także osoba, która nie otrzymała zaproszenia. W najnowszym wywiadzie dla Kozaczka Brzozowski wyjawił, że ustalił tożsamość kobiety. Nie krył emocji, mówiąc o tym, jak się zachowywała.
Nawet nie chodzi o niechcianego gościa. Po prostu jedna pani udała gościa naszego ślubu, przebrała się, emocjonowała, sfałszowała zaproszenie i weszła i nagrała to, co nagrała. I ona wie już, że my wiemy kim jest, więc wywiadów nie będzie - opowiedział wokalista.
Rafał Brzozowski nie zamierza odpuszczać. Wyjawił, jaki ma plan
W dalszej części rozmowy Rafał Brzozowski podkreślił, że zamierza wyciągnąć konsekwencje z całej sytuacji. Jak wyjawił, kobieta miała zasłaniać jego bliskim widok podczas najważniejszego momentu ceremonii.
Ja wszystko rozumiem, ale jeżeli ktoś potrafi na uroczystości, takiej jak ślub, stanąć przed rodzicami podczas przysięgi, zasłonić swoim kapeluszem i twarzą widok i się emocjonować jako członek rodziny, to to jest po prostu już bezczelne i myślę, że trzeba po prostu wyciągnąć jakieś konsekwencje z tego. Bo ja wszystko rozumiem, ale tego nigdy nie zrozumiem. Naprawdę, jakim trzeba być człowiekiem, żeby najbardziej taki intymny moment spróbować sprzedać potem do mediów i od razu wrzucać, zasłaniając rodzinie, która przeżywa to wszystko. Rodzicom. I tego ja po prostu nie daruję - skwitował w rozmowie.
Zobacz także:

















