Radosne wieści ws. Marty z "Love is Blind: Polska" się potwierdziły. W sieci poruszenie
Choć Marta nie pojawiła się w odcinku specjalnym - Reunion - "Love is Blind: Polska", wokół programowej żony Damiana robi się coraz większe zamieszanie. Wiele wskazuje na to, że teraz będzie o niej naprawdę głośno. Radosne wieści właśnie się potwierdziły, a w sieci zawrzało. Fani pytają jednak tylko o jedno.

Choć dla większości uczestników pierwszej polskiej edycji społecznego eksperymentu Netflixa poszukiwania bratniej duszy zakończyły się fiaskiem, to Marta i Damian, podobnie jak Daria i Filip, postanowili dać szansę związkowi, jaki narodził się w kabinach i powiedzieć sobie "tak" na ślubnym kobiercu podczas wielkiego finału "Love is Blind: Polska". Od tego czasu minął już niemal rok, i choć Daria i Filip ochoczo dzielą się w sieci swoim szczęściem, co pokazali także podczas Reunion, to Marta i Damian starają się dość zdawkowo komentować swój udział w programie. By tego było mało, zabrakło ich w odcinku specjalnym, a widzowie Netflixa już zaczęli snuć domysły, co dalej z ich relacją. Teraz światło dzienne ujrzała prawda nt. Marty. W komentarzach poruszenie.
Marta z "Love is Blind: Polska" ma powody do radości. Prawda wyszła na jaw
Marta szybko wyrosła na jedną z najbardziej lubianych uczestniczek "Love is Blind: Polska". Atrakcyjna, przedsiębiorcza, sympatyczna, ciepła otwarta, charyzmatyczna i pewna siebie, już na etapie kabin miała wielu adoratorów, ostatecznie jednak postawiła wszystkie karty na Damiana, przyjmując jego oświadczyny. Już podczas podróży przedślubnej ich relacja miała wzloty i upadki, a kąśliwe żarty Damiana sprawiły, że spadła na niego fala krytyki.
Pomimo gorzkich komentarzy widzów, Marta okazała się być amatorką czarnego humoru swojego partnera, a w kulminacyjnym momencie miłosnego eksperymentu Netflixa para postanowiła dać sobie szasnę na rozwijanie relacji i wstąpić w związek małżeński. Niestety, podczas Reunion "Love is Blind: Polska", podczas ktorego doszło ko konfrontacji Julity i Jacka, Julii i Kamila, Maliki, Krzysztofa i Kingi, a Daria i Filip dzielili się swoim szczęściem, w studiu zabrakło charyzmatycznej stylistki paznokci i jej programowego męża. To sprawiło, że widzowie zaczęli snuć domysły, czy Marta i Damian z "Love is Blind: Polska" się rozstali.
Oliwy do ognia dolał także fakt, że Marta nie obserwuje Damiana w mediach społecznościowych, a także jej instagramowy wpis tuż po Reunion, gdzie z uśmiechem na twarzy pozowała w koszulce z wymownym napisem: "Przepraszam, ale nie obchodzi mnie to. Potrzebuję wolnego dnia". Później para opublikowała współdzielony wpis, w którym podzieliła się kilka wspólnymi kadrami, pisząc krótko:
Ostatni czas był dla nas bardzo intensywny, dlatego potrzebujemy trochę przestrzeni i spokoju.
I choć para stara się unikać w sieci tematu swojego związku, w sieci właśnie pojawiły się radosne wieści nt. Marty z "Love is Blind: Polska". Programowa żona Damiana właśnie dołączyła do agencji zrzeszającej influencerów.
Marta z "Love is Blind: Polska" robi karierę w mediach społecznościowych. Podpisała umowę z agencją influencerów
Jak chwali się na Instagramie jedna z popularniejszych agencji zrzeszających influencerów, jej szeregi właśnie zasiliła Marta z "Love is Blind: Polska".
Czy jest w Polsce ktoś, kto nie ogląda ''Love is Blind''? Patrząc po feedzie - raczej nie. Dlatego tym bardziej cieszy nas, że do grona naszych Twórczyń dołączyła Marta- uczestniczka 1. polskiej edycji programu. Znamy się nie od dziś i wiemy, że Marta jest wspaniałą osobą. A teraz wreszcie więcej osób będzie mogło się o tym przekonać! Marta na co dzień pracuje jako stylistka paznokci i doskonale odnajduje się w świecie beauty oraz urodowej estetyki. Jej profil to połączenie codziennych inspiracji lifestyle’owych, kobiecego contentu oraz autentycznych rekomendacji produktowych. Chętnie dzieli się swoim życiem prywatnym, pokazując zarówno kulisy pracy, jak i momenty związane z pasjami takimi jak egzotyczne podróże, taniec czy miłość do psów, sama jest właścicielką uroczej Loli. Po emisji programu jej profile dynamicznie zyskują nowych obserwatorów, którzy aktywnie angażują się w publikowane treści i regularnie śledzą jej codzienność. Odbiorcy Marty cenią ją za szczerość, bezpośredni kontakt oraz naturalny sposób komunikacji, dzięki czemu buduje wiarygodne relacje ze swoją społecznością.
Trzeba przyznać, że taki obrót spraw raczej wielu internautów nie dziwi, szczególnie, że Marta już wcześniej była aktywna w mediach społecznościowych. Co więcej, ostatnio głos ws. Marty z "Love is Blind" zabrała Anita z "ŚOPW", która m.in. nazwała ją swoją ububienicą.
Marta z "Love is Blind: Polska" świętuje sukces, a w sieci burza. Fani wprost pytają o Damiana i sugerują rozstanie
Reakcja fanów formatu na dołączenie Marty z "Love is Blind: Polska" do agencji influencerów była natychmiastowa. Tuż obok licznych gratulacji, nie zabrakło także pytań o związek Marty i Damianem, a nawet żądań wyjaśnień ws. absencji pary podczas Reunion.
To jest marketingowy majstersztyk. Niepojawienie się na Reunion tylko podbiło zainteresowanie, a ich post niczego nie wyjaśnił (nie padło zdanie ze są nadal razem ,a ''intensywny czas'' może oznaczać wszystko), więc ludzie jeszcze bardziej zaczęli się nakręcać. Plotki o rozstaniu i wszystkie inne teorie tylko podsycają ciekawość wokół niej. Laska doskonale wie, co robi i jej konto będzie teraz tylko rosło.
Wyszło na to, że Marta nie pojawiła się na Reunion żeby podsycić zainteresowania swoją osobą , więcej obserwujących, większe zasięgi. Możliwe ,że tak została poinstruowana przez te agencje. Szkoda tylko tych kłamstw odnośnie chronienia prywatności, spokoju i trudnego czasu.
Myślicie, że Marta odniesie się do tych zarzutów?
Zobacz także:
- Marta z "Love is Blind" opublikowała wymowne nagranie z Maliką. "Nie możemy tego dłużej ukrywać"
- Marta z "Love is Blind: Polska" zaskoczyła przejmującym wpisem. Miała bardzo ważny powód
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.