W wywiadzie u Daniela Nawrockiego Konrad "Skolim" Skolimowski zdecydował się na szczere wyznanie związane z rozwijaniem się gwiazdora w pozamuzycznych biznesach. Po tym, jak niezwykle dużą popularność zdobyły sygnowane jego pseudonimem kiełbasy, a także bielizna, król latino zdecydował się na wypuszczenie na rynek kolejnego produktu.
WIDEO…
Skolim wyprodukuje własne lody, oficjalnie ogłosił
Skolim w rozmowie opublikowanej 8 lipca na kanale Telewizja Pasmo w rozmowie z Danielem Nawrockim przyznał, że temat wyprodukowania lodów sygnowanych jego pseudonimem wraca do niego od dawna, między innymi w formie komentarzy internautów, którzy mieli domagać się kolejnego produktu wyprodukowanego przez piosenkarza. Teraz deklaruje, że projekt jest na finiszu i ma wejść do sprzedaży w najbliższym czasie. Co więcej, król latino zdradził też, na jaki smak słodkich przysmaków mogą przygotować się Polacy.
Było tak dużo pytań o te skolimowe lody... Połączę typową śmietankę z owocową polewą. Myślę, że to trafi w gusta najmłodszych i tych starszych.
To kolejny krok w rozbudowywaniu jego działań poza sceną. Po sukcesie "Wyglądasz idealnie" Skolim zaczął rozwijać sprzedaż gadżetów. Od ubrań i kalendarzy po kosmetyki, a później także perfumy i wina. Z czasem doszły większe przedsięwzięcia, takie jak własna stacja benzynowa i pensjonat nad morzem. Od pewnego czasu jest też twarzą produktów wędliniarskich. Co więcej, niedawno Skolim wystartował z autorską linią bielizny zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn.
Skolim wyznał prawdę o pomocy ojca w biznesie
Prowadzący Daniel Nawrocki w tej samej rozmowie dopytywał, kto faktycznie sprawuje pieczę nad wszystkimi elementami biznesowego zaplecza piosenkarza. Skolim wskazał na ojca, Sylwestra Skolimowskiego, jako osobę, z którą współpracuje najbliżej.
Tato bardzo mnie wyręcza i reprezentuje mnie w wielu rzeczach. Stanowimy zgodność i jedność, a jak się gdzieś sprzeczamy, to staramy się to robić w swoim gronie.
Skolim nie tylko zaśpiewał u Nawrockiego, lecz także ostudził i wyobrażenia o wielkiej korporacji wokół jego nazwiska. Mówi o tym, że przy projektach pracuje nie "500 osób", tylko kilkadziesiąt, wliczając w to także podwykonawców.
Rodzina, bliscy, teraz mamy też fajnych ludzi. Ile osób tworzy to imperium? Trochę tę gospodarkę pcham do przodu, trochę ludzi walczy o mnie też. Myślę, że jest ich sporo, to są podwykonawcy... Nie jest to 500 osób, ale kilkadziesiąt osób gdzieś tam dba o mnie
- podsumował Skolim.
Zobacz także:
- Perfumy Skolima przebiją kultowe Khamrah Lattafa? Są zarówno dla kobiet jak i mężczyzn
- Potwierdziło się ws. Skolima! Czegoś takiego jeszcze nie było


















