Stacja paliw Skolima w Czeremsze na Podlasiu ponownie przyciąga uwagę internautów. Konrad Skolimowski, znany jako Skolim, od miesięcy promuje swój prywatny punkt w mediach społecznościowych i podkreśla, że gra ceną, a nie wysoką marżą. Pod koniec lipca 2026 r. dorzucił do tego nowy element: w sklepie na stacji pojawił się nowy produkt, sprzedawany jako forma wsparcia rozwoju biznesu, także w wersji z autografem.

WIDEO

player placeholder

Skolim sprzedaje różowe kanistry

Zalewie kilka tygodni temu w sieci pojawiła się informacja, że Skolim ruszył ze sprzedażą kolejnego produktu. Okazało się wówczas, że popularny wokalista wprowadził do sprzedaży bieliznę. Teraz Skolim znów zaskoczył swoich fanów i ogłosił, że teraz można u niego kupić różowy kanister. Muzyk zachęca fanów do zakupu kanistrów, przedstawiając je jako „cegiełkę” na rozwój stacji oraz wsparcie działań, które mają utrzymać konkurencyjne ceny paliw.

Ten kanister różowy, skolimowy, to wyraz wsparcia dla naszej stacji, dla naszych działań, dla tego wszystkiego co robimy z cenami. Dziewczyny, chłopaki, czy do auta, czy do kosiarki, czy do agregatu, czy do waszego kochanego motocykla, żebyście sobie paliwko trzymali. (...) Niech wszyscy widzą, że jesteście z nami- wyznaje Skolim. 

Kanistry są różowe i oznaczone logo artysty, a część egzemplarzy ma być dostępna z autografem. To ruch, który od razu uruchamia emocje po dwóch stronach: fani dostają pamiątkę od idola, a biznes paliwowy zyskuje dodatkową sprzedaż niezwiązaną bezpośrednio z dystrybutorem.

Zobacz także:

Skolim w swoim przekazie mocno akcentuje też praktyczny aspekt gadżetu. Wskazuje, że kanister może przydać się do różnych zastosowań, od samochodu po sprzęty wymagające paliwa. 

Fani są zachwyceni pomysłem Skolima. W sieci pojawiło się mnóstwo komentarzy:

Woow! Mega

Pomysł jak zawsze w punkt - piszą fani. 

Skolim ma własną stację benzynową

Wokół stacji w Czeremsze od początku budowany jest obraz miejsca, które wygrywa strategią „taniej, ale więcej”. Skolim tłumaczy, że woli mniejszy zysk na litrze paliwa, za to liczy na większy ruch i powracających klientów. Ten model ma napędzać lojalność i tworzyć efekt stacji, o której się mówi, bo „tam warto zajechać”. Skolim otworzył własną stację benzynową jesienią 2025 roku, ale niedawno ogłosił, że planuje kolejne punkty. 

Oglądałem dziś projekty stacji, będzie wesolutko. Będziemy się spotykać- mówił na TikToku. 

Teraz Skolim znów zaskoczył wszystkich i ogłosił sprzedaż różowych kanistrów. Dla fanów to gadżet, dla przypadkowych kierowców znak, że tu dzieje się coś „więcej”, a dla samego Skolima kolejny kanał promocji, który może pracować długo po tym, jak klient wyjedzie z placu.

Zobacz także: