Michał Wiśniewski nagle poinformował: "Wydawało mi się, że będzie ciężko..."
Michał Wiśniewski zaskoczył fanów nagraniem tuż po walentynkach. Muzyk pokazał pokaźny bukiet czerwonych róż i podkreślił, że tegoroczne walentynki były dla niego wyjątkowe. Czy to oznacza, że kryzys w małżeństwie Wiśniewskich został zażegnany?

Michał Wiśniewski ma na swoim koncie wiele burzliwych momentów w życiu miłosnym. Ostatnio media głośno rozpisywały się o rzekomym kryzysie w jego małżeństwie z Polą Wiśniewską. Teraz muzyk zaskoczył internautów, publikując romantyczne, walentynkowe nagranie. Wygląda na to, że plotki o kryzysie mogły być przesadzone.
Michał Wiśniewski pochwalił się bukietem róż
Michał Wiśniewski zaskoczył swoich widzów najnowszym nagraniem na InstaStories. Okazało się, że walentynki spędził w Zakopanem. Przyznał, że choć spodziewał się, iż święto zakochanych może być dla niego trudne, ostatecznie okazało się wyjątkowe. W nagraniu pokazał bukiet róż, który otrzymał od hotelu, a także klimatyczne wnętrza miejsca, w którym zatrzymał się wraz z zespołem "Ich Troje". Artyści koncertowali tam przez ostatnie dni.
Tak sobie pomyślałem, że te walentynki w Zakopanem w tym roku będą wyjątkowe i chyba po tych waszych wpisach, widzę że wy tez mieliście bardzo dużo radości, a mi tak się wydawało, że będzie ciężko...nic bardziej mylnego
Choć Michał Wiśniewski nie odniósł się bezpośrednio do życia prywatnego ani sytuacji w związku z Polą Wiśniewską, walentynkowe okoliczności jego nagrania mogą sugerować, że małżeństwo wciąż pozostaje w centrum jego myśli. Żona nie towarzyszyła mu podczas wyjazdu, jednak sam materiał związany ze świętem zakochanych wydaje się nieprzypadkowy. Zwłaszcza że muzyk podkreślił, iż wideo nie jest płatną współpracą z hotelem.
Wiśniewski pokazał nowy dom
Michał Wiśniewski pochwalił się ostatnio zdjęciem nowego domu z zewnątrz. Muzyk wraz z rodziną planuje przeprowadzkę do nowego lokum o powierzchni 570 metrów kwadratowych. Według jego planów, tak duży metraż ma pomieścić również przestrzeń do pracy dla całego, 35-osobowego zespołu Ich Troje.
Budowa rozpoczęła się w 2023 roku, a jak przyznała Pola Wiśniewska, nikt nie spodziewał się, że zajmie aż tyle czasu. W mediach pojawiły się spekulacje, że przebieg budowy stał się jednym z czynników rzekomego kryzysu w ich małżeństwie.
Wiedziałam, że to będzie angażujący bardzo projekt i że nie będzie łatwy, ale nie spodziewałam się tego, że koszty będą tak ogromne. Że praktycznie będziemy się nie widywać albo będziemy się widywać w bardzo niewielkim stopniu
Zobacz także:
- Córka Wiśniewskiego i Świątczak skończyła 18 lat. Tak Vivienne świętowała wejście w dorosłość
- Zaskakujące słowa Michała Wiśniewskiego na live: "Duże zmiany w życiu się szykują"
