Karol Nawrocki opublikował w mediach społecznościowych świadectwo syna z okazji zakończenia roku szkolnego. Antoni odebrał dokument z wyróżnieniem i biało-czerwonym paskiem. Pod postem szybko pojawiła się fala komentarzy, bo internauci wypatrzyli na zdjęciu zamazane dane, w tym nazwę szkoły.

WIDEO

player placeholder

Karol Nawrocki ma powód do dumy. Pokazał zdjęcie syna

W piątek, 26 czerwca Karol Nawrocki opublikował prywatne zdjęcie, które wywołało niemałe zamieszanie w mediach społecznościowych. Na fotografii pojawił się razem z synem, Antonim. Prezydent RP pochwalił się, że jego dziecko właśnie skończyło szkołę. W dodatku chłopak otrzymał świadectwo z wyróżnieniem. Biało-czerwony pasek wywołał lawinę gratulacji od internautów.

Antek już odebrał swoje świadectwo - misja zakończona sukcesem! Każdy dyplom ukończenia roku szkolnego to ciężka praca ucznia, za którą stoi sztab ludzi - nauczyciele, rodzice, koleżanki i koledzy z klasy
- napisał prezydent RP w mediach społecznościowych.

Ale nie tylko dobre oceny i wyróżnienie na świadectwie syna Marty i Karola Nawrockich wywołały zainteresowanie wśród fanów. Internauci zwrócili uwagę na pewien szczegół, którego doszukali się na opublikowanym zdjęciu.

Zobacz także:

Warto przypomnieć, że niedawno internauci zauważyli, że Marta i Karol Nawroccy przestali pokazywać publicznie córkę.

Karol Nawrocki pokazał zdjęcie z synem. Internauci zwrócili uwagę na jedną rzecz

Pod zdjęciem Karola Nawrockiego z synem internauci zaczęli dopytywać o zamazane fragmenty świadectwa. Najczęściej przewijał się jeden wątek, czyli zakryte dane, w tym nazwa szkoły. W komentarzach było widać, że odbiorcy nie skupiają się wyłącznie na samych ocenach czy wyróżnieniu, ale na tym, jak bardzo ostrożnie potraktowano informacje, które mogłyby pozwolić na identyfikację miejsca nauki. Znaczna część fanów stwierdziła, że głowa państwa zachowała się bardzo odpowiedzialnie, czego nie można powiedzieć o wielu rodzicach.

Rodzina Marty i Karola Nawrockich budzi emocje

Dzieci pary prezydenckiej budzą emocje w mediach niemal od początku kampanii. Szczególnie wiele mówiło się o najmłodszych pociechach Marty i Karola Nawrockich. Antoni i Kasia mieli otrzymać specjalną ochronę po przeprowadzce z Trójmiasta do Warszawy. Rodzeństwo poszło do małych, prywatnych szkół w stolicy.

Zobacz także: