"Mam talent" pod ostrzałem krytyki po pierwszym odcinku. Wieniawa nie gryzła się w język
W premierowym odcinku 17. edycji "Mam talent!" jeden z występów wzbudził szczególne emocje, wywołując burzę kontrowersji. Występ wywołał zniesmaczenie Julii Wieniawy i podzielił jury, a w sieci zawrzało od głosów oburzenia widzów, którzy zaczęli stawiać zarzuty wobec produkcji programu. Co tam się wydarzyło?

Już pierwszy odcinek 17. edycji programu "Mam talent!" przyciągnął uwagę widzów i wzbudził skrajne emocje. W tym sezonie telewidzowie nie musieli długo czekać na niespodzianki, zaskoczenia, a także kontrowersje. Co wzbudziło w jurorach oraz telewidzach tak duże emocje?
Wielkie poruszenie po pierwszym odcinku "Mam talent"
Podczas pierwszego odcinka nowej edycji "Mam talent" na scenie pojawiła się czteroosobowa grupa wrestlerów reprezentujących federację z Warszawy, w tym "Biesiad" oraz Olgierd. Uczestnicy zaprezentowali pełen energii i siły pokaz, w którym połączyli akrobatyczne popisy z symulowanymi, lecz mocno wyglądającymi ciosami, kopnięciami i efektownym przerzucaniem się nawzajem na materace. Publiczność reagowała głośnymi brawami, a niektórzy jurorzy, w tym Agustin Egurrola, przyznali, że "to było na dobrym poziomie". Podobną pozytywną recenzją podzielił się też Marcin Prokop.
Mimo aplauzu i uznania ze strony części jury, występ warszawskiej federacji wrestlingu wywołał wyraźne zniesmaczenie Julii Wieniawy. Jurorka nie kryła swojej dezaprobaty, komentując:
Ja nadal nie wiem, co tu się wydarzyło. Zupełnie tego nie rozumiem. Nie jestem fanką przemocy i dla mnie to było karykaturalne. Aktorsko tu nic się nie zgadzało. I to jest tyle, co na ten temat powiem.
Pomimo skrajnych głosów poszczególnych członków jury, Agnieszka Chylińska zadecydowała o awansie grupy wrestlerów do kolejnego etapu programu. Telewidzowie od razu zaczęli komentować tę decyzję, nie szczędząc słów krytyki.
Fani "Mam talent" grzmią w komentarzach
Po występie wrestlerów w programie, w komentarzach na Facebooku i Instagramie, zaczęły pojawiać się bardzo radykalne komentarze odnoszące się do popisów warszawskiej federacji.
Beznadzieja... co to ma być.
Bez sensu, popisy jak małe dzieci.
Dramat ten występ, bardzo słabo udawane.
Nie nadaje się na 'Mam talent'
Nie zabrakło też głosów wspierających reakcję Julii Wieniawy, która w tym samym odcinku nacisnęła złoty przycisk dla 10-letniej Niny.
Totalna porażka! Julka, jestem z tobą, zdecydowanie na nie.
Skandaliczny występ, nie mający nic wspólnego z ideą programu. Występ tych facetów nijak się ma do walki z przemocą. Gratuluję Pani Julii Wieniawie odważnego sprzeciwu wobec tej 'nawalanki'
Zobacz także:
- Burza po "Mam Talent". Tak widzowie ocenili powrót Egurroli i debiut Krupińskiej
- Złoty przycisk w "Mam talent" dla 10-letnij Niny! Polały się łzy wzruszenia