księżna Kate księżna Kate, książę William, książę George, księżniczka Charlotte Co Kate zrobiła dzień po porodzie?
East News
O co chodzi?
1/4
East News

Nie ma na świecie rodziny, która miałaby bardziej dopracowany protokół dyplomatyczny, niż rodzina Zjednoczonego Królestwa. Choć niektóre zasady są łamane, pewne są wręcz święte, jak ta, która mówi o ochronie prywatności najmłodszych członków rodziny. Właśnie ona została w ostatnim czasie naruszona przez osoby trzecie, co ponoć bardzo nie spodobało się Kate i Williamowi! Wszystko zaczęło się od ostatniego ślubu przyjaciółki księżnej, na którym pojawiła się ze swoimi pociechami... Sprawdźcie co się stało!

 

Polecamy: Księżna Diana miała córkę?! Książę William nie zostanie królem? Szokujące informacje ujrzały światło dzienne!

2/4
księżna Kate
Instagram

Księżna Kate pojawiła się ostatnio z rodziną na ślubie swojej przyjaciółki Sophi Carter. Wydarzenie było szeroko komentowane, chociażby z tego powodu, że Kate założyła na ceremonię tą samą stylizację, w której pojawiła się w Polsce! Dziś już wiemy, że to nie koniec szumu. Sprawa dotyczy dzieci królewskiej pary - księżniczki Charlotte i księcia Williama, a dokładniej  ich ubranek - złamana została jedna z zasad protokołu!

3/4
księżna Kate, książę William, książę George, księżniczka Charlotte
East News

Wytwórnia ubranek Amaia Kids, która od kilku lat ubiera dzieci królewskiej pary, wrzuciła na swój instagramowy profil zdjęcie. Post został dodany w celu reklamy produktów przez księżniczkę Charlotte i księcia George, które mieli na sobie podczas ceremonii. Było to niemałe zaskoczenie dla ich rodziców i pozostałych członków rodziny królewskiej. Bowiem wiadomym jest, że zdjęcia dzieci są bardzo chronione, a pracownicy stają na głowie, by do mediów nie trafiało ich zbyt wiele. Sytuacja jednak wyszła spod kontroli i interweniować musieli fani.

4/4
Co Kate zrobiła dzień po porodzie?

Fanatycy rodziny królewskiej zarzucili firmie, że na pewno nie otrzymała zgody na publikację zdjęć na Instagramie. I wszystko wskazuje na to, że mieli rację. Post w krótkim czasie został usunięty z profilu, a rzeczniczka Amaia Kids wydała oświadczenie:

Zdjęcie zostało usunięte, ponieważ nie służyło reklamie.

 

Czy aby na pewno? Mamy co do tego pewne wątpliwości. Choć stanowiska pałacu Buckingham nie ma, uważamy, że pod znakiem zapytania stoi także dalsza współpraca rodziny królewskiej z marką. Myślicie, ze Kate i William już szukają nowej firmy odzieżowej?