Reklama

W środę 29 kwietnia Sosnowiec pożegna posła Łukasza Litewkę podczas uroczystości o charakterze państwowym. Msza żałobna ruszy o 13.30 w kościele pw. św. Joachima przy ul. ks. Jerzego Popiełuszki 46, a później kondukt przejdzie na cmentarz przy ul. Zuzanny. Rodzina i bliscy proszą, by pożegnanie miało spokojny przebieg i by zamiast kwiatów wybrać realne wsparcie dla potrzebujących. To jeszcze nie wszystko.

Jutro pogrzeb Łukasza Litewki

Zgodnie z informacjami organizacyjnymi przekazanymi przez Kancelarię Sejmu, uroczystości rozpoczną się w kościele, gdzie mszy ma przewodniczyć biskup sosnowiecki Artur Ważny. Jak dowiadujemy się z najnowszego komunikatu, przed świątynią ma stanąć telebim, tak aby osoby, które nie zmieszczą się w środku, mogły uczestniczyć w pożegnaniu także na zewnątrz.

Co ważne, pogrzeb posła będzie transmitowany na antenie Telewizji Polskiej. Rodzina prosi jednak, by uroczystości na cmentarzu odbyły się bez obecności mediów.

Zwracamy się z prośbą o uszanowanie tej decyzji
czytamy w komunikacie.

Przypominamy, że krewni Łukasza Litewki prosili, by zamiast kwiatów wesprzeć finansowo potrzebujących. Jednocześnie apelują:

W Internecie pojawiło się niestety dużo kont i grup pn. Team Litewka. Bądźcie ostrożni komu przekazujecie pieniądze

Z najnowszego komunikatu dowiadujemy się również, że w czasie pogrzebu wystąpią utrudnienia w ruchu.

Od ok. godziny 9 do godziny 17 (w środę, 29 kwietnia), wystąpią utrudnienia w ruchu. Zamknięte zostaną:- ul. Popiełuszki,- ul. Dworska od wjazdu do ul. Szpitalnej, - ul. Zuzanny od skrzyżowania z ul. Jędryczki do ul. Popiełuszki, - wjazd z DK 94 na ul. Zuzanny,- zjazd z DK 94 na ul 3 Maja.Osoby, które na pogrzeb przyjadą samochodami proszone są o parkowanie na terenie ArcelorMittal Park - ZPS Sosnowiec (ul. Plac Zagłębia 1) oraz na parkingach przy ul. 3 Maja (przy Górce Środulskiej).

Trwa śledztwo ws. śmierci Łukasza Litewki

Przypominamy, że Łukasz Litewka zginął w wypadku 23 kwietnia około godziny 13:00. 57-letni mieszkaniec Sosnowca, kierujący samochodem Mitsubishi Colt, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z posłem, który jechał z naprzeciwka na rowerze. Łukasz Litewka zmarł mimo reanimacji.

Kierowca został zatrzymany, a prokuratura przedstawiła mu zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura wnioskowała o trzymiesięczny areszt, na co sąd przystał w trybie warunkowym. Oznacza to, że 57-latek może wyjść na wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 40 tysięcy złotych.

Prokuratura nadal jednak wyjaśnia dokładnie okoliczności. Tymczasem Karol Nawrocki oznaczył pośmiertnie posła Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Zobacz także: Litewka zdążył wesprzeć akcję Łatwoganga przed śmiercią. W trakcie finału przekazali wiadomość, zrobili to ku jego pamięci

Jest decyzja sądu ws. wypadku Łukasza Litewki. Tymczasowy areszt dla podejrzanego 57-latka

Reklama
Reklama
Reklama