Reklama

Justyna Steczkowska w 2025 roku reprezentowała Polskę na Eurowizji z hitem "Gaja". Artystka przygotowała wyjątkowy występ z ogromną ilością efektów specjalnych, który był szeroko komentowany. To było prawdziwe show. W tym roku Alicja Szemplińska zdecydowała się na efektowną, ale znacznie spokojniejszą oprawę do swojego utworu "Pray" i największe show robi swoim głosem. Ten fakt skomentował w sieci Ralf Kamiński i Kayah, a na odpowiedź Justyny Steczkowskiej nie trzeba było długo czekać.

Kayah i Ralf Kamiński podsumowują występ Szemplińskiej i nawiązują do Steczkowskiej

Iskra poszła w świat po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiła się wymiana zdań dotycząca eurowizyjnych występów. Pod postem Alicji Szemplińskiej na Instagramie padły komentarze Ralpha Kamińskiego i Kayah, odnoszące się do tego, co widzowie zobaczyli na scenie. Kamiński zestawił show Justyny Steczkowskiej z występem Szemplińskiej, a Kayah dopowiedziała swoje, używając określenia tanie wygibasy i nawiązując do latania w przestworzach.

Wątek żył własnym życiem, bo komentarz Kayah został usunięty, ale zaczął krążyć w internecie i wracać w kolejnych dyskusjach. W efekcie z prywatnej z pozoru wymiany pod postem zrobiła się publiczna przepychanka, w której nie chodzi już tylko o to, kto komu kibicuje.

Powiem ci, że z całym szacunkiem, Gaja została pokonana... bez smoka
- napisał Ralf Kamiński.
I to bez tanich wygibasów i latania w przestworzach
- odpisała artyście Kayah

Justyna Steczkowska odpowiada!

Justyna Steczkowska odpowiedziała w długim wpisie na Instagramie. Zaznaczyła, że rozumie różnorodność gustów i to, że sztuka może się podobać albo nie. Jednocześnie dała do zrozumienia, że nazwanie wielomiesięcznych przygotowań tanimi wygibasami zwyczajnie ją i jej zespół zasmuciło.

W swoim stanowisku podkreśliła, że za scenicznymi ruchami stoją miesiące treningu, dyscypliny, emocji oraz praca wielu osób, które tworzą widowisko. Steczkowska zwróciła uwagę Europy utworem Gaja, a jej występ należał do najchętniej oglądanych na YouTube. To sprawia, że każda sugestia, iż widowisko opiera się na tanich chwytach, od razu dotyka czegoś więcej niż tylko estetyki.

Zawsze szanuję prawo innych artystów do własnej opinii i bardzo cenię różnorodność w sztuce. Natomiast określenie wielomiesięcznej pracy wielu ludzi mianem 'tanich wygibasów' zwyczajnie nas zasmuciło, Kayah. Za każdym naszym scenicznym ruchem stoją miesiące pracy, treningu, dyscypliny, emocji i serca ludzi, którzy tworzą widowisko z prawdziwej pasji. Sztuka może się podobać lub nie - to naturalne. Ale wierzę, że nawet w różnicy zdań można obdarzać się wzajemnym szacunkiem, empatią i zrozumieniem

Artystkja zwróciła się też bezpośrednio do Kayah...

P.S. Kayah, zapraszam Cię serdecznie na 'smoka' i wspólne śpiewanie kilka metrów nad ziemią – najlepiej w czwartej oktawie
- dodała Justyna Steczkowska na Instagramie

Sądzicie, że Kayah zdecyduje się odpowiedzieć?

Zobacz także:

Justyna Steczkowska dała czadu na scenie w Sopocie. Lepiej niż na Eurowizji?
Justyna Steczkowska dała czadu na scenie w Sopocie. Lepiej niż na Eurowizji?
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...