Karolina Szostak chwaliła Roberta Lewandowskiego. Nagle użyła niestosownego słowa
Karolina Szostak w programie Polsat Sport rozpływała się nad dokonaniami Roberta Lewandowskiego. W trakcie chwalenia piłkarza znana dziennikarka się przejęzyczyła i w studiu padło niestosowne słowo. Kamery uchwyciły tę zabawną wpadkę. Co na to wszystko Lewy?

Wpadki na wizji to już niemal klasyka programów na żywo. Zazwyczaj bawią, choć zdarza się, że są krępujące, a nawet problematyczne. Prędzej czy później zalicza ją każdy – nawet najbardziej doświadczony dziennikarz. Słynne potknięcia mieli Kamil Durczok czy Tomasz Lis. Niedawno do zabawnej sytuacji doszło z udziałem znanej dziennikarki Karoliny Szostak, która prowadziła program w Polsat Sport.
Karolina Szostak przejęzyczyła się, chwaląc Lewandowskiego. Wszyscy usłyszeli niestosowne słowo
Ostatnio znana i ceniona prezenterka Polsat Sport, która od lat współpracuje z jedną z największych stacji w Polsce, relacjonowała osiągnięcia Roberta Lewandowskiego i jego drużyny. Warto przypomnieć, że FC Barcelona pokonała Villarreal aż 4:1. Hiszpański klub znany jest jako Duma Katalonii. To właśnie ta nazwa sprawiła Karolinie Szostak mały kłopot.
11. gola w tym sezonie ligowym dla Barcelony strzelił Robert Lewandowski. D*pa, duma Katalonii pokonała...
powiedziała dziennikarka, co możemy usłyszeć też w materiale opublikowanym na TikToku.
Karolina Szostak szybko się poprawiła, a wpadka – choć zabawna – najprawdopodobniej wkrótce zostanie zapomniana przez widzów, ponieważ to nieodłączna część telewizji na żywo.
Robert Lewandowski ma problem. Doznał urazu
Niestety mecz z udziałem Roberta Lewandowskiego miał też poważniejsze konsekwencje. Choć kapitan reprezentacji Polski strzelił gola, skończył mecz z Villarrealem z poważną kontuzją. Jak donosi dziennik „Mundo Deportivo”, już w momencie wpisania się na listę strzelców Lewy miał złamanie.
Do pechowej sytuacji doszło w 88. minucie. Podczas sobotniego starcia Robert Lewandowski walczył o piłkę z Pau Navarro. W pewnym momencie napastnik FC Barcelony został uderzony barkiem prosto w twarz. Widać było, że Lewy odczuł bardzo silny ból, jednak zawodnik nie opuścił boiska.
Jak się okazało, Robert Lewandowski doznał złamania kości, co potwierdziły szczegółowe badania, które przeprowadzono w niedzielę. Uraz głowy okazał się bardzo poważny. To cios nie tylko dla Lewego, ale i całej drużyny, ponieważ napastnik FC Barcelony nie zagra w jednym z kluczowych meczów tego sezonu, czyli rewanżowym spotkaniu z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla.
Lewy ma też niewiele czasu na wyleczenie kontuzji przed zgrupowaniem reprezentacji Polski. Warto przypomnieć, że Biało-czerwoni 26 marca zagrają w meczu barażowym z Albanią. Stawką jest awans na Mistrzostwa Świata.
Zobacz także: Anna Lewandowska podsumowała miesiąc zjawiskowymi kadrami. Fani patrzą tylko na jedno
Tak mieszkają Anna i Robert Lewandowscy. Ich hiszpańska willa z wielkim ogrodem robi wrażenie
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.