Reklama

Nigdy nie krył, że bał się związku z tak młodą kobietą. Rzucił się na głęboką wodę, ale nie żałuje. Mówi jej „żonko malutka”. Ona jemu „Andriuszka”. Co ludzie na to, nieważne.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...