To chyba przesądza sprawę
WIDEO…
Iga Krefft pokazuje zdjęcie odsłoniętego brzuszka! Gwiazda "M jak miłość" ostatecznie wyjaśnia pogłoski o ciąży

Instagram/Ofelia Iga Krefft
To chyba przesądza sprawę
WIDEO…

Instagram/Ofelia Iga Krefft
Informacja o tym, że Iga Krefft jest w ciąży obiegła media po tym, jak aktorka znana głównie z serialu "M jak miłość", zamieściła na Instagramie zdjęcie zaokrąglonego brzuszka. Gwiazda opisała je jednym słowem "miłość". Na profilu Igi natychmiast zaczęły pojawiać się gratulacje, a wiadomość, że 22-letnia aktorka spodziewa się dziecka pojawiła się na wielu portalach. Po tym, jak świat obiegł news, że Iga wkrótce zostanie mamą, Iga zamieściła na InstStories filmik, w którym zdementowała rewelacje o ciąży. Wyjaśniła wówczas, że zaokrąglony brzuszek był tylko żartem, efektem tzw. "ciąży spożywczej".
Zobacz też: Aktorka "M jak miłość" Iga Krefft jest w ciąży? Serialowa Ula pokazała zdjęcie brzuszka i... wyznała prawdę!
Teraz na Instagramie pojawiło się kolejne zdjęcie Igi Krefft z nawiązaniem do rzekomej ciąży. Aktorka pozuje na nim w samej bieliźnie! Wyraźnie widać odsłonięty brzuszek. Jaka zatem jest prawda? Odpowiedź na następnej stronie!

Iga Krefft
Najnowsze zdjęcie Igi Krefft jednoznacznie ucina wszelkie domysły na temat rzekomej ciąży aktorki. Gwiazda "M jak miłość" pokazała się w samej bieliźnie, która zdradza, że po "ciążowym" brzuszku nie ma ani śladu. Iga wyjaśniła we wpisie, że wszystko było tylko żartem.
- Czy te oczy mogą kłamać? #oczywscie #ze #tak A GDZIE MÓJ BRZUSZEK? Został w ????#ci - napisała Iga Krefft.
I wszystko jasne! Co jeszcze napisała aktorka?

Aktorka nawiązała również do słowa "miłość", które rozpętało burzę domysłów na temat ciąży. W kolejnym poście pokazała zdjęcie pewnego przystojnego młodzieńca, wyjaśniając, że łączy ich właśnie to piękne uczucie.
- Fakt. Miłość to jest to, a nie moje przetrawione jedzenie w jelitach!❤️ - napisała Iga Krefft na Instagramie.
Uwierzyliście w żart Igi?

Iga Krefft
Niektórzy dali się nabrać! Aktorka w wyjaśnieniu na InstaStories zdradziła, że zaokrąglony brzuszek nie był oznaką ciąży, lecz... przejedzenia.
- Kochani, chciałam wam serdecznie pogratulować. Zwłaszcza tym, którzy mnie dobrze znają. Mimo, że to internet, jak się okazuje jednak, część Was doskonale zna moje poczucie zna moje możliwości cielesne i umiejętność zmieniania kształtów. Jednak z przykrością muszę wyznać, że niestety nie jestem w ciąży. Niestety, nie jestem w ciąży Niestety, po prostu jestem gruba. Właśnie to chciałam wam wyznać, ale niestety trochę się nie zrozumieliśmy. Wszystkim, którzy wyczuli w tym poście moje żywe pragnienia, niestety nie rzeczywistość, gratuluje wam tego, że tak dobrze znacie mnie przez Instagrama - powiedziała aktorka.

Iga Krefft
Brawo za dystans do samej siebie!
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.