Filip Chajzer i jego ukochana Bianka są już małżeństwem. Para powiedziała sobie "tak" 19 września w Kościele Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Krakowie. Wśród gości pojawili się między innymi rodzice prezentera oraz ojciec panny młodej, jednak zabrakło mamy Bianki. Niedługo później w mediach pojawiły się sensacyjne doniesienia dotyczące jej rzekomej wizyty na weselu.

WIDEO

player placeholder

Mama Bianki miała pojawić się na weselu. Filip Chajzer reaguje

W poniedziałek, 21 września, zaczęły krążyć informacje, jakoby mama Bianki mimo nieobecności na ceremonii zjawiła się później na przyjęciu weselnym. Według tych doniesień na miejscu miało dojść do kłótni. Filip Chajzer szybko jednak zdementował tę wersję wydarzeń. Także w rozmowie z Plejadą podkreślił, że mamy Bianki na weselu nie było.

W rozmowie z "Faktem" prezenter nie pozostawił wątpliwości, co sądzi o pojawiających się rewelacjach.

Zobacz także:

To kłamstwo. Ta historia jest rzeczą wymyśloną po prostu - powiedział.

Tym samym jasno zaprzeczył, aby podczas jego wesela doszło do opisywanego w mediach incydentu z udziałem teściowej.

Teściowa dostała zaproszenie? Odpowiedź Chajzera może zaskakiwać

Nieobecność mamy Bianki na ślubie zwróciła szczególną uwagę, ponieważ wcześniej media informowały o napięciach dotyczących związku jej córki z Filipem Chajzerem. Na ceremonii Biankę wspierał jej ojciec. Naturalnie pojawiło się więc pytanie, czy mama 20-latki w ogóle została zaproszona na uroczystość. Odpowiedź świeżo upieczonego męża była dość wymowna.

Nie wiem, czy dostała zaproszenie, bo to nie jest moja mama. Rozmawiamy o bardzo delikatnej sytuacji rodzinnej, o której nie mam wiedzy i nie muszę jej mieć - stwierdził w rozmowie z "Faktem".

Sprawdź również, gdzie Filip Chajzer zorganizował wesele

Zobacz też: 

Filip Chajzer wziął ślub
Beata Zawrzel/REPORTER