Reklama

Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński znów mają powód do rodzinnej radości. Para spodziewa się drugiego dziecka. Małżonkowie, którzy pobrali się w 2014 roku, są razem od ponad dekady, a ich relacja od początku przyciągała uwagę ze względu na 27 lat różnicy wieku. Ich pierwsze spotkanie miało potrwać zaledwie 45 minut, a przeciągnęło się do kilku godzin.

Tak wyglądała pierwsza randka Izabeli Janachowskiej i Krzysztofa Jabłońskiego

W historii Izabeli Janachowskiej i Krzysztofa Jabłońskiego nie ma długich przygotowań ani wielomiesięcznego sprawdzania się. Zanim na dobre weszli w związek, tempo narzuciło samo życie. Pierwsze spotkanie zostało zaplanowane w przerwie w mocno napiętym grafiku. Izabela Janachowska od razu sygnalizowała, że ma tylko chwilę, a mimo to rozmowa potoczyła się tak naturalnie, że czas przestał mieć znaczenie.

Krzysztof Jabłoński wspominał, że zanim doszło do randki, najpewniej zobaczył Izabelę w telewizji, w show, które dawało jej ogromną rozpoznawalność. Janachowska opowiadała, że próbowała go do siebie zniechęcić, mówiąc rzeczy, które z perspektywy czasu same ją bawią. Zamiast się wycofać, Jabłoński miał odebrać to jako znak, że trafili na kogoś o podobnej energii.

Jakie ja głupoty wygadywałam! Każdy normalny mężczyzna na miejscu Krzysztofa uciekłby, nie wiem, czy nie z krzykiem. Pomyślałam: Wariat, pasujemy do siebie. Zaintrygował mnie
mówiła Janachowska, cytowana przez „Vivę!”.
Chociaż czasem - jak każda kobieta - zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak, że wciąż jestem sama. Dopiero jak się z tym pogodziłam i odpuściłam, pojawił się on. Zawalczył i wywrócił życie do góry nogami
wyznała w przeszłości.

Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński zamieszkali razem już po trzech tygodniach. Zaczęły się komentarze ws. różnicy wieku

Niedługo po pierwszej randce podjęli kolejny krok: zamieszkali razem już po trzech tygodniach. Dla jednych to szaleństwo, dla nich była to konsekwencja tego, jak szybko złapali wspólny rytm. W kolejnych latach relacja dojrzewała na oczach opinii publicznej, która nie zawsze była łaskawa.

Różnica wieku od początku uruchamiała falę komentarzy i podejrzeń o motywy finansowe. Jabłoński jasno stawiał granice: rozumie uwagi odnoszące się do faktów, ale nie akceptuje treści obraźliwych i deklarował gotowość walki o swoje dobre imię również na drodze prawnej.

My nie mamy pretensji, jeśli ktoś napisze, że między nami jest duża różnica wieku, ja jestem stary, a ona jest młoda. To jest fakt. Nam chodzi o rzeczy obraźliwe. Na to się nie godzimy. I z tym będziemy walczyć. Jeśli będzie trzeba, to nawet na drodze prawnej
wyjaśnił Jabłoński na łamach „Vivy!”.

Janachowska zwracała uwagę, że status materialny nie wyłącza codziennych problemów, kryzysów czy trudnych emocji. Do tego dochodził jeszcze jeden, bardzo prywatny wątek akceptacji ze strony rodziny. Tancerka mówiła, że jej ojciec potrzebował czasu, by oswoić się z nowym związkiem córki.

Jak już mówiłam, jestem ukochaną córeczką tatusia. Kiedy dowiedział się o moim związku, nie ukrywał, że to dla niego trudne do zaakceptowania. Potrzebował czasu i ja to uszanowałam
mówiła Janachowska w wywiadzie dla „Pani”.

Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński pobrali się w 2014 roku

Kiedy zapadła decyzja o zaręczynach, sceneria była jak z pocztówki: Rzym i okolice fontanny di Trevi. A potem przyszedł 2014 rok i ślub Izabeli Janachowskiej i Krzysztofa Jabłońskiego.

Z czasem w ich publicznych opowieściach coraz mocniej wybrzmiewały codzienne różnice charakterów. Janachowska podkreślała, że mąż potrafi być wymagający i uparty, a ona szybko nauczyła się, które tematy bywają dla niego drażliwe. Z kolei Jabłoński zwracał uwagę na jej spokój i życzliwość, które mają rozładowywać napięcia i pomagać im dogadywać się nawet wtedy, gdy emocje rosną.

Moja żona gasi wszystkie pożary. U nas zazwyczaj jest tak, że jak palnę coś głupiego, to żona się nie obraża, tylko pyta: „Nie przemyślałeś tego?”. A ja wtedy nie odbieram jej słów jako pretensji. Gdyby mi wymyślała, to byłby punkt zapalny do awantury, a ona robi ze mną coś takiego, że łatwiej mi zwyczajnie powiedzieć „przepraszam”
przyznał Jabłoński w rozmowie dla naszego portalu.

Izabela Janachowska i Krzysztof Jabłoński czekają na drugie dziecko

W maju 2019 roku na świecie pojawił się ich syn Christopher. Jabłoński opowiadał, że rodzicielstwo mocno zmieniło podejście Izabeli do dzieci, a choć korzystają ze wsparcia, to właśnie ona reaguje pierwsza, gdy syn potrzebuje bliskości.

Pod każdym względem. Przed narodzinami Christophera moja żona nie lubiła dzieci. Teraz to się zmieniło o 180 stopni. Nie ukrywam, że korzystamy z pomocy. Ale kiedy młody zapłacze, Iza biegnie pierwsza. Jest wtedy jak Speedy Gonzales. Nie wiedziałem, że ona umie tak szybko biegać. Wiem, że każda sekunda z naszym synem jest dla niej ważna
zdradził Jabłoński dla „Vivy!”.

Dziś wiemy już, że Janachowska i Jabłoński spodziewają się drugiego dziecka. Para podzieliła się swoim szczęściem za pośrednictwem mediów społecznościowych. Izabela Janachowska, która już 5 września br. skończy 40 lat, ogłosiła radosną nowinę trzymając w dłoni zdjęcia USG.

Zobacz także:

Janachowską i Jabłońskiego dzieli 27 lat. Wkrótce będą mieli drugie dziecko
Janachowską i Jabłońskiego dzieli 27 lat. Wkrótce będą mieli drugie dziecko Fot. Aliaksandr Valodzin/East News
Janachowską i Jabłońskiego dzieli 27 lat. Wkrótce będą mieli drugie dziecko
Janachowską i Jabłońskiego dzieli 27 lat. Wkrótce będą mieli drugie dziecko Fot. Artur Zawadzki/REPORTER
Janachowską i Jabłońskiego dzieli 27 lat. Wkrótce będą mieli drugie dziecko
Janachowską i Jabłońskiego dzieli 27 lat. Wkrótce będą mieli drugie dziecko Fot. Adam Burakowski/East News
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...
Loading...