Bartosz Żukowski, znany przede wszystkim z roli Waldusia w serialu "Świat według Kiepskich", od lat stroni od medialnego rozgłosu. Niedawno aktor został jednak zauważony przez fotoreporterów podczas wizyty w jednej z warszawskich restauracji, gdzie towarzyszyła mu tajemnicza brunetka. Zobaczcie, jak dziś prezentuje się gwiazdor.
WIDEO…
Bartosz Żukowski zdobył serca widzów rolą Waldusia ze "Świata według Kiepskich"
Bartosz Żukowski od ponad dwóch dekad jest kojarzony przede wszystkim z rolą Waldusia Kiepskiego - syna Ferdynanda i Haliny w kultowym serialu "Świat według Kiepskich". W postać tę wcielał się od początku emisji sitcomu w 1999 roku, a po kilkuletniej przerwie ponownie wrócił na plan, dzięki czemu na stałe zapisał się w historii jednej z najpopularniejszych polskich produkcji komediowych.
Choć Walduś okazał się jego najbardziej rozpoznawalną rolą, Żukowski ma na swoim koncie znacznie więcej aktorskich projektów. Występował zarówno w filmach, jak i serialach, między innymi "Pierwsza miłość", "Komisarz Alex", "Hotel 52" czy "Dom zły". Mimo to dla wielu widzów do dziś pozostaje przede wszystkim sympatycznym Waldusiem, który swoją niepowtarzalną kreacją zdobył ogromną popularność.
Tak dziś wygląda Bartosz Żukowski
Bartosz Żukowski od dłuższego czasu unika medialnego rozgłosu i rzadko pojawia się na branżowych wydarzeniach. Ostatnio fotoreporterzy przyłapali go jednak podczas wizyty w jednej z warszawskich restauracji. Aktor nie był sam - towarzyszyła mu tajemnicza brunetka, z którą spędzał czas przy stoliku.
51-letni dziś Żukowski przeszedł wyraźną metamorfozę i wygląda zupełnie inaczej niż w czasach, gdy wcielał się w Waldusia ze "Świata według Kiepskich". Na najnowszych zdjęciach trudno rozpoznać w nim gwiazdę kultowego serialu, przez lata jego wizerunek bowiem bardzo się zmienił.
Rozpoznalibyście go na ulicy?
Zobaczcie również spektakularną metamorfozę Pauliny Smaszcz.
Zobacz także:
- „Mama na obrotach” chwali się metamorfozą, trudno ją rozpoznać. Fani: „A co to za Pani na zdjęciu?
- Aneta Zając o swojej metamorfozie. „Czuję się zdrowiej”






















