Brzuch Lewandowskiej zachwyca! Ale na nowej fotce to inna część ciała przykuwa większą uwagę ZDJĘCIA

Instagram/Anna Lewandowska

Instagram/Anna Lewandowska
Anna Lewandowska po ciąży zachwyca płaskim brzuchem, ale nie tylko. Na najnowszym zdjęciu nie sposób nie zwrócić uwagi na spory biust trenerki! Ania i Robert Lewandowscy przebywają obecnie na wakacjach na słonecznej Sardynii. Swój pobyt na bieżąco relacjonują na Instagramie. Na najnowszej fotce z plaży, widać, że Anna Lewandowska zyskała nieco krągłości po urodzeniu małej Klary. ;) Gwiazda fitnessu ma na sobie krótkie, dżinsowe szorty i koszulę w kratę, przewiązaną pod biustem. Brzuch Anny Lewandowskiej wygląda imponująco, ale to biust przykuwa największą uwagę!
Zobacz też: POJEDYNEK stylowych mam! Anna Lewandowska ma bransoletkę z imieniem Klary, a Paulina Sykut... Który maminy gadżet lepszy?
Zobaczcie fotogalerię!

Instagram/Robert Lewandowski
Anna i Robert Lewandowscy wypoczywają na Sardynii. Gorąca aura zachęca, by nieco eksponować ciało. Anna Lewandowska po raz kolejny zachwyciła! Jednak tym razem nie tylko płaskim brzuchem, ale też... biustem. :)

Instagram/Robert Lewandowski
Anna Lewandowska jakiś czas temu zdradziła, że karmi piersią małą Klarę.
Pierwsza sesja po długiej przerwie z moim ukochanym teamem P.S. Ciekawe ile będzie jeszcze przerw na karmienie - napisała na Instagramie.
Trzeba przyznać, że macierzyństwo służy Ani oraz... jej figurze! ;) My jesteśmy zachwyceni!

Instagram/Robert Lewandowski
Robert Lewandowski to dumny mąż i ojciec. :) Ma u swego boku dwie piękne kobiety.


Tak się przyglądam jak rozne panie .....ciekawe ,że przeważnie panie .....wylewają rożne mądrości na Anie Lewandowską . Zacznę od tego ,że NIE ZNAM OSOBISCIE PANSTWA LEWANDOWSKICH ale im szczerze kibicuje jak każdemu człowiekowi ,który nie krzywdzi innych ludzi i pnie się po swoje marzenia . Największym przestępstwem jak wnioskuje z mądrości cytowanych przez rozne media jest fakt ,że "Ania ćwiczy po porodzie !!!" ,"Ania chwali sie kaloryferem na brzuchu " ,"Ania chwali sie .......itp itd " (pisownia oryginalna) - napisała Ewa Minge na Facebooku.
To dopiero początek wpisu! Dalsza treść na kolejnych stronach.

Mam wrażenie ,że cały problem
tkwi w czymś zupełnie innym
..... No cóż nie znosimy szczęścia innych ,zwłaszcza we własnym kraju . Kibicuje Ani i życzę siły żeby zniosła ten cały absurdalny hejt ,bo Lewemu należy sie spokoj i szczęśliwa żona .....matka jego dziecka . Obojgu sie należy - zakończyła swój wpis Ewa Minge.
A Wy co sądzicie na ten temat?

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.