Reklama

Agnieszka Szulim nie raz udowodniła, że seks nie jest dla niej tematem tabu. Kiedy pojawiła się w programie Kuby Wojewódzkiego, bez skrępowania opowiadała o nagich zdjęciach i masturbacji. Później musiała się z tego tłumaczyć. Przypomnijmy: Wojewódzki znalazł nagie zdjęcia Szulim. Agnieszka: Mam tego pecha, że...

Reklama

Są pewne granice, których dziennikarka nigdy nie przekroczy. Agnieszka doskonale wie, jak dawkować informacje o swoim życiu prywatnym, dlatego też wszystko, co pojawia się w mediach jest kontrolowane.

Nie mam żadnego problemu z rozmowami o seksie, pod warunkiem że nie są zaangażowane w to jakieś bardzo konkretne osoby. Tylko jak sobie mamy pogadać, pogawędzić i coś powymyślać, to proszę bardzo. Nie wiem, to jest mój pomysł na siebie i to są te bariery i te granice, które ja stawiam. Mam swoją granicę, którą postawiłam już jakiś czas temu, że na tematy bardzo prywatne, takie, które dotyczą innych ludzi w moim życiu, nie rozmawiam i koniec. I to się sprawdza, bo mnie o to nikt nie pyta, w związku z tym, że o tym nie mówię. Myślę, że akurat mam tę granicę, ale też wiem, że jestem na innych polach może trochę bardziej odważna niż inni - przyznaje w rozmowie z lifestyle.newseria.pl

Oby tylko Agnieszka nigdy tej granicy nie przekroczyła.

Zobacz: Szulim zadzwoniła do Rozenek. Miała dla niej zaskakujące zaproszenie

Reklama

Agnieszka Szulim na sportowej imprezie:

Reklama
Reklama
Reklama