Odejście Ewy Kasprzyk z "Tańca z Gwiazdami" było jedną z większych zmian przed jesienną edycją programu. Polsat oficjalnie informował, że aktorka zdecydowała się zrezygnować z funkcji jurorki ze względu na liczne zobowiązania zawodowe. Teraz o kulisach jej decyzji opowiedział Tomasz Wygoda, który przez pięć edycji zasiadał z nią przy jurorskim stole. Juror pojawił się w programie "Party u Simony" i wspomniał o rozmowie z koleżanką.

Tomasz Wygoda o odejściu Ewy Kasprzyk z "TzG"

Tomasz Wygoda przyznał, że rozmawiał z Ewą Kasprzyk już po zakończeniu jej przygody z "Tańcem z Gwiazdami". Jak wynika z jego słów, powodów odejścia mogło być więcej, niż wynikało z oficjalnych komunikatów. Polsat przekazywał, że aktorka podjęła decyzję w związku z dużą liczbą innych zobowiązań zawodowych.

Rozmawiałem z nią, widzieliśmy się w wakacje. Wtedy ona też powiedziała, że tam były dylematy, ona miała jakieś zajętości i nie wiem na ile to były decyzje jej zapoczątkowane, na ile to były telewizji, na ile to były już jakieś próby zmiany ale ona wiem, że miała też parę sytuacji, kiedy nie mogła być na programach. Nie wiem na ile to wpłynęło. Ma swoje rzeczy, które robi i mam nadzieję, że ma ich dużo - powiedział Wygoda w "Party u Simony".

Tomasz Wygoda nie ukrywa, że będzie mu brakowało Ewy Kasprzyk. Wcześniej mówił, że przez pięć wspólnych sezonów bardzo się z nią zżył i że jej odejście było dla niego smutnym momentem. Jednocześnie podkreślał, że rozumie, iż program i życie zawodowe cały czas się zmieniają.

Zobacz także:

Juror zwrócił też uwagę na emocje, które pojawiają się, gdy kończy się pewien etap zawodowy.

Nie wyobrażam sobie na przykład teraz, że ktoś by ze mnie zrezygnował. I to każdemu jest zawsze przykro. Nie oszukujmy się - każdemu jest przykro, jak coś się kończy - stwierdził.

W nowej edycji miejsce Ewy Kasprzyk przy jurorskim stole zajęła Julia Wieniawa, a sama Kasprzyk wcześniej mówiła, że jej odejście było świadomą decyzją i że "to nie jest jej vibe".

Sprawdź również wyniki głosowania widzów w rodzinnym odcinku "Tańca z Gwiazdami".

Zobacz także:

Tomasz Wygoda o odejściu
Adam Jankowski/REPORTER