Za nami kolejna niedziela z "Tańcem z Gwiazdami". Tym razem do grona jurorów dołączyła Edyta Górniak. Jej obecność dodała odcinkowi wyjątkowego charakteru. Piosenkarka nie ukrywała, że powrót do studia to dla niej niemałe przeżycie. Jak wiadomo, Górniak sama kiedyś tańczyła na parkiecie "TzG". Zajęła wówczas trzecie miejsce. Jej partnerem był Jan Kliment. Teraz mogła sprawdzić się w roli jurorki. Po zejściu z anteny naszej reporterce udało się porozmawiać z synem gwiazdy, Allanem Krupą. Okazuje się, że 22-latek sam wielokrotnie otrzymywał propozycje udziału w show Polsatu. Dlaczego się nie zgodził? 

Allan Krupa o udziale w "Tańcu z Gwiazdami". "Wiem, z jakim wysiłkiem to się wiąże" 

W rozmowie z Simoną Stolicką Allan Krupa przyznał, że nie zamyka się całkowicie na udział w "Tańca z Gwiazdami". 22-latek zdradził, że odmawiał produkcji, ponieważ nie czuł się gotowy, by wystąpić na parkiecie. 

Nie powiedziałem, że nigdy. Na razie nie wiem, czy jestem jeszcze na to gotowy po prostu. Bo wiem, z jakim wysiłkiem to się wiąże. Jak byłem turbo mały, no to byłem zainteresowany tańcem przez jakiś czas, przez chwilę tańczyłem, jeszcze nie na taką skalę, no jak w tym programie. Co prawda udało mi się poznać troszeczkę już tego, jak wygląda ten wysiłek przygotowań i tego wszystkiego. To jest naprawdę... w telewizji widzimy tylko chwilę, ale to są naprawdę miesiące przygotowań. Tyle potu wylanego i zapamiętać te wszystkie układy, przecież to jest jakaś czarna magia dla mnie obecnie. No więc tak... Na razie jeszcze nie czuję się w pełni gotowy, ale myślę, że może w przyszłości nadejdzie taki czas - mówił. 

W tej samej rozmowie skomentował debiut Edyty Górniak w roli jurorki "TzG". 

Zobacz także:

Ja akurat siedziałem centralnie naprzeciwko, przez cały czas ją oglądałem. No i jakoś ten obrazek, gdzie ona jest w tym jury, tutaj naprawdę bardzo mi pasuje. Ona też bardzo rozumie taniec po prostu jako artystka, więc te jej podsumowania tych występów były takie bardzo fajne i dużo dobrej energii wniosły, tak myślę. Gdybym ja był uczestnikiem i usłyszał od niej jakiś taki fajny komentarz jak dzisiaj, no to bym się cieszył - tłumaczył. 

Zobacz też: