Reklama

Na uroczystej premierze serialu dokumentalnego "DODA" oczy wszystkich były skierowane tylko na jedną osobę, Dorotę Rabczewską. Artystka zaprezentowała się na ściance w długiej, tiulowej, fantazyjnej sukni, która sprawiła, że wyglądała jak milion dolarów. Nikt nie ma wątpliwości, że to Doda skradła show, zostawiając pozostałe gwiazdy w cieniu. Po oficjalnej premierze serial był szeroko komentowany, a pewne wątki pokazane w nim nie zostały zamknięte. Czy jest szansa na kolejną część? Doda zabrała głos i wszystko nam ujawniła!

Serial "DODA" to trzy odcinki o prawdziwej historii Doroty Rabczewskiej

Już za kilka dni, dokładnie 20 lutego, widzowie będą mogli obejrzeć serial dokumentalny "DODA" na platformie Prime Video. Produkcja składa się z trzech odcinków i przedstawia historię Doroty Rabczewskiej od jej początków na scenie muzycznej, aż po ostatnie sukcesy w show-biznesie. Dokument pozwala zajrzeć za kulisy życia artystki, pokazuje jej karierę, wyzwania i osobiste momenty. Doda, będąc bohaterką serialu, ponownie potwierdziła swoją pozycję na polskiej scenie poprzez swoje osiągnięcia.

Już 20 lutego produkcja trafi na platformę Prime Video i każdy będzie mógł poznać prawdziwą historię artystki. To nie tylko wydarzenie dla fanów Dody, ale również dla wszystkich miłośników polskiej sceny muzycznej.

Będzie kolejna część serialu "DODA"?

W serialu dokumentalnym można zobaczyć nie tylko życie zawodowe Dody, ale też poznać kulisy jej codziennej pracy i burzliwego życia prywatnego. Niektóre tematy ukazane w serialu nie zostały zamknięte, a widzowie mogą czuć niedosyt. Czy to oznacza, że pojawi się kolejna część serialu "DODA"? Dorota Rabczewska zabrała głos i mówi otwarcie przed kamerą Party.pl, że "bardzo by chciała":

Bardzo bym chciała. Uważam, że to film, który zostawia bardzo dużo drzwi do zamknięcia.
- wyznała Doda

Zobaczcie nasze wideo i sprawdźcie, co jeszcze zdradziła nam Doda.

Zobacz także:

Doda na premierze serialu dokumentalnego "Doda"
fot. Pawel Wodzynski/East News
Gwiazdy na premierze serialu "Doda". Nie zabrakło Wiśniewskiego
Gwiazdy na premierze serialu "Doda". Nie zabrakło Wiśniewskiego Artur Zawadzki/REPORTER
Reklama
Reklama
Reklama