Czy odmienne wizje przyszłości związane z powiększeniem rodziny sprawią, że związek Doroty i Piotra ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" będzie przeżywał kryzys?! W najbliższym odcinku programu będziemy świadkami nieporozumienia pomiędzy małżonkami, które zrodziło się podczas rozmowy o dzieciach. Piotr już marzy o potomku, natomiast Dorota chciałaby jeszcze poczekać z tą decyzją. Rozmowa zdecydowanie nie potoczyła się w atmosferze zrozumienia. Sprawdźcie szczegóły!

Reklama

"Ślub od pierwszego wejrzenia 7": Spięcie Doroty i Piotra podczas rozmowy o powiększeniu rodziny!

To dopiero początek relacji Doroty i Piotra z 7. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia", jednak wszystko wskazuje na to, że chłopak już bardzo poważnie planuje wspólną przyszłość. W nowym odcinku programu, który jest już dostępny na platformie Player.pl, para wybrała się do restauracji, gdzie odbyła poważną rozmowę. Najważniejszym jej punktem była kwestia... powiększenia rodziny.

- Bierzesz ogólnie pod uwagę temat dziecka? - zapytał Piotr

- Oczywiście - odpowiedziała Dorota

- Czyli tutaj bez niespodzianek żadnych? - dopytywał Piotr.

- Nie, nie. Chciałabym mieć dziecko. [...] Znaczy... nie chciałabym mieć dziecka jakby zaraz, ale za trzy lata? - odparła jego żona.

- Za trzy lata to już będę za stary, co ty! Ile ja będę miał lat? - odpowiedział wyraźnie poddenerwowany Piotr.

Screen/Player.pl

Zobacz także: "Ślub od pierwszego wejrzenia": Adam i Patrycja spodziewają się dziecka? Uczestnik zabrał głos

Piotr przyznał przed kamerami, że dla niego kwestia posiadania dziecka jest niezwykle istotna.

- Dla mnie temat dziecka był czymś, co ma przypieczętować tworzenie przeze mnie rodziny. Jest to dla mnie ważna rzecz. Też jakby wchodząc w swoje dorosłe życie gdzieś wszystkie moje decyzje, które podejmowałem, to miałem na uwadze, że będę szedł przez życie nie tylko sam z żoną, tylko będzie też w tym jakieś dziecko czy dzieci - powiedział Piotr.

Z kolei Dorota na ten moment wydaje się być lekko przerażona wizją planowania macierzyństwa z osobą, którą tak naprawdę zna od kilku dni.

Zobacz także

- Totalnie trochę od czapy Piotr zapytał mnie o temat dzieci, ponieważ bał się, że jego ciocia zacznie zaraz o to dopytywać - stwierdziła Dorota przed kamerami.

Screen/Player.pl

Zobacz także: "Ślub od pierwszego wejrzenia": Kamil nałożył na Agnieszkę presję? "Chodzi o to, żeby zrobić dobre wrażenie"

Piotr jednak nie odpuszczał tematu dzieci.

- Babcie czekają, chrzestny załatwiony - mówił Piotr w kontekście powiększenia rodziny.

- No z mojej strony też, ale nie chcę też presji czyjejś - odpowiadała Dorota.

- Ale to nie chodzi o presję. Myślę, że to powinno iść jakimś naturalnym biegiem, w swoim tempie. [...] Nie chcę zakładać, że to będzie za rok i nie chcę, żebyś ty zakładała, że to będzie za pięć lat - mówił chłopak.

Screen/Player.pl

W dalszej części rozmowy Piotr poruszył również kwestię wspólnego zamieszkania. Uczestnik 7. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia" otwarcie przyznał, że nie wyobraża sobie małżeństwa na odległość.

- Musimy się spotkać gdzieś nie w połowie, tylko u kogoś - mówił Piotr.

- Albo w połowie właśnie - twierdziła z kolei Dorota.

- W połowie to nie jest żadne rozwiązanie, dlatego, że jak myślimy o rodzinie z dzieckiem, to ja na przykład sobie nie wyobrażam, żeby dziecko było pozbawione jakiejkolwiek rodziny blisko siebie. Dziadkowie by widzieli wnuki raz w roku na przykład i nawet nie chce rozmawiać jakby o takiej opcji, bo nie ma dla mnie takiej opcji zwyczajnie - twierdził Piotr.

- Nieźle... - odparła zmartwiona Dorota.

Reklama

Dorota na koniec przyznała, że w jej opinii Piotr jej nie rozumie i czuje negatywne emocje od męża. Myślicie, że w takim razie ta dwójka ma szansę się dogadać w tych kwestiach? Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy Piotr zirytował Dorotę. Wcześniej dziewczynie nie spodobało się to, że jej mąż "dawał jej fory" podczas gry w bilard. W opinii Doroty było to nieuczciwe i dziewczyna obawia się, jak Piotr będzie tak się zachowywał również w innych, poważniejszych sprawach.

Screen/Player.pl
Reklama
Reklama
Reklama