Reklama

Miniony odcinek "Tańca z gwiazdami", w którym uczestnicy zatańczyli ze swoimi bliskimi, dostarczył fanom wielu emocji. Tego wieczora jurorzy byli naprawdę łaskawi, a decyzją produkcji - wszystkie duety przeszły do kolejnego odcinka. Jak się okazało, w tę niedzielę nie będzie już tak kolorowo.

Nagły komunikat "Tańca z gwiazdami"

Po odcinku rodzinnym „Taniec z Gwiazdami” przechodzi w zupełnie inny klimat. Najbliższa niedziela upłynie pod hasłem "guilty pleasures" w tańcu z gwiazdami, czyli małych, czasem wstydliwych przyjemności, o których gwiazdy zwykle nie mówią głośno. Tym razem mają je odkryć przed widzami. Emocje będą jednak nie tylko lekkie i zabawne: na koniec tego samego odcinka program opuszczą aż dwie pary!

Hot News. W niedzielę pożegnamy aż 2 pary! Szykuje się taneczna rywalizacja na całego
ogłasza produkcja.

Taki obrót spraw niekoniecznie spodobał się widzom, o czym wyraźnie dali znać w komentarzach.

O nieee! Co za emocje!
Trzymam kciuki za Kamila. Oby nie odpadł. Świetnie się go z Izą ogląda
O nie

Szykuje się odcinek pełen wrażeń

W rywalizacji pozostaje 10 par, a każda z nich szykuje się na odcinek, w którym o wyniku zdecyduje suma wcześniejszych punktów i reakcji widzów. Na parkiecie zobaczymy: Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz, Kacper „Jasper” Porębski i Daria Syta, Mateusz Pawłowski i Klaudia Rąba, Natalia „Natsu” Karczmarczyk i Wojciech Kucina, Kamil Nożyński i Izabela Skierska, Izabela Miko i Albert Kosiński, Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska, Gamou Fall i Hanna Żudziewicz oraz Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke.

Taniec tym razem ma być bezpośrednio związany z muzycznymi wyborami uczestników. Pary zatańczą do piosenek, które wybrały gwiazdy – i jak podkreślono, te utwory także są ich „guilty pleasure”. W programie mają wybrzmieć między innymi utwory Dody, Mandaryny, Modern Talking i Radka Liszewskiego. To zapowiedź odcinka, w którym na pierwszy plan wyjdzie energia, rozpoznawalne refreny i prywatne upodobania, pokazane w tanecznej odsłonie.

Przypominamy również, że w odcinku czwartym triumfowały para numer 10 Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke i para numer 8 Izabella Miko i Albert Kosiński, które zdobyło od jurorów maksymalną liczbę 40 punktów. Ponieważ nikt nie odpadł, punkty i głosy widzów z odcinka czwartego i piątego zostaną zsumowane i dwie pary z najniższą punktacja opuszczą program.

Zobacz także: Tylko u nas: Wiemy, kto skradł serce Piotra Kędzierskiego. Wszystko stało się jasne

Iza Miko wyjawiła, dlaczego zmieniła nazwisko. Jeden szczegół zaskakuje

Reklama
Reklama
Reklama