Katarzyna Dowbor to jedna z najpopularniejszych prezenterek w Polsce. Przez długi czas widzowie mogli oglądać ją w formacie "Nasz nowy dom", w którym pomagała potrzebującym uczestnikom w wyremontowaniu ich nieruchomości. Od jakiegoś czasu Katarzyna Dowbor prowadzi program "Pytanie na śniadanie". U jej boku widzowie mogą oglądać Filipa Antonowicza. 7 października nastąpiła jednak zmiana i prezenterka nie pojawiła się w formacie. Wyszło na jaw, co prawdopodobnie było powodem jej nieobecności.
WIDEO…
Katarzyna Dowbor przemówiła w mediach społecznościowych. Wspomniała o nowym programie. "Pozdrowienia z planu zdjęciowego"
Ostatnio pisaliśmy o nagłych zmianach w programie "Pytanie na śniadanie". Widzów wyjątkowo powitali Filip Antonowicz i Beata Tadla, której na co dzień w formacie towarzyszy Robert El Gendy. Warto jednak podkreślić, że jest to chwilowa zmiana i Katarzyna Dowbor wróci do programu. Dzień po emisji formatu prezenterka zabrała głos i wyjawiła, czym się obecnie zajmuje. Jak się okazuje, Katarzyna Dowbor pracuje nad nowym projektem, o którym już wkrótce opowie więcej. Wygląda na to, że napięty grafik był przyczyną nieobecności prezenterki w formacie śniadaniowym.
Pozdrowienia z planu zdjęciowego! Pracujemy nad nowym programem telewizyjnym. Mam nadzieję, że będziecie z nami przed telewizorami! Szczegóły już wkrótce - przekazała Katarzyna Dowbor w mediach społecznościowych.
Katarzyna Dowbor o pracy na planie "Pytanie na śniadanie". Jest zadowolona?
Jakiś czas temu prezenterka udzieliła wywiadu, w którym uchyliła rąbka tajemnicy na temat pracy na planie śniadaniówki stacji TVP. Jak przyznała, występy w formacie emitowanym "na żywo" pozytywnie wpływa na jej samopoczucie.
Przez ostatnie lata bardzo mi tej pracy na żywo brakowało, czyli takiej telewizji, która daje swego rodzaju adrenalinę. "Pytanie na śniadanie" właśnie mi jej dostarcza, w pozytywnym znaczeniu i bardzo odmładza. (...) Po prostu muszę coś robić. Ponadto lubię swoją pracę. Jestem wdzięczna losowi, że od czterdziestu lat robię to, co kocham" - mówiła w wywiadzie dla "Super Expressu".
Zobacz także: