Udział Emilii Komarnickiej stał się gorącym tematem wśród internautów. Jedni zaczęli kibicować lubianej gwieździe, drudzy z kolei zaczęli zwracać uwagę na je wcześniejsze doświadczenie taneczne. Teraz media dowiedziały się, jaki stosunek do całej sytuacji mają ponoć pozostali uczestniczy programu.
WIDEO…
Emilia Komarnicka w "Tańcu z gwiazdami". Reakcja pozostałych uczestników
Emilia Komarnicka zatańczy w najbliższej edycji "Tańca z gwiazdami" z wielokrotnym laureatem programu, który po latach wrócił do telewizyjnego formatu - mowa oczywiście o Stefano Terrazzino. W sieci nie brakowało pozytywnych komentarzy fanów, którzy już teraz zadeklarowali swoje kibicowanie parze.
Cudownie, kibicuję całym sercem.napisała internautka
Piękni! będę kibicować.
Oj coś czuję, że to będzie niezła petarda.czytamy w komentarzach
Nie jest tajemnicą, że Emilia razem ze Stefano współpracowali ze sobą w spektaklu tanecznym, nieraz zachwycając już publikę zarówno swoimi aktorskimi, jak i tanecznymi umiejętnościami. Fakt ten wzbudził niemałą kontrowersję wśród internautów, którzy zaczęli zarzucać gwieździe niesprawiedliwą rywalizację względem uczestników programu, którzy po raz pierwszy zetkną się z taneczną techniką.
Informator Pudelka przekazał, że cała sytuacja ponoć nie jest też pozytywnie odbierana przez część gwiazd zaangażowanych w 18. edycję "Tańca z gwiazdami":
Pierwsze tygodnie treningów to zazwyczaj dla uczestników pokonywanie swoich barier, oswajanie się z partnerem, z którym się nie znało. W przypadku Emilii i Stefano nie ma o tym mowy, bo się dobrze znają, więc mają na starcie ułatwienie. Wielu osobom z tej edycji się to nie podoba, bo każdy powinien brać udział z podobnego pułapu. Niektórzy wprost w rozmowach mówią, że to po prostu nie fair i produkcja nie powinna tak ulegać Emilii.
Pudelkowi udało się również zdobyć głos jednego z uczestników programu.
Wyglądało to tak, jakby nie umiała tańczyć, a przecież coś tam potrafi. Nie wiem komu, co chce udowodnić, ale inni tego raczej nie kupują, bo wypada to śmiesznie. Jak skończyła trening, to niektórzy mieli z niej bekę i pozwalali sobie na niewybredne komentarze.wyznał uczestnik Tańca z gwiazdami
Według informatora pierwsze spotkania Emilii Komarnickiej z pozostałymi uczestnikami programu nie przebiegły w przyjaznej atmosferze.
Emilia izoluje się od grupy i trzyma z boku. Nie ma póki co mowy o integracji. Może to, że inni patrzą na nią z dystansem, lekko ją zablokowało.dodał informator Pudelka
Emilia Komarnicka odpowiada na krytykę ws. "Tańca z gwiazdami"
Emilia Komarnicka, świadoma reakcji, jakie jej uczestnictwo w "Tańcu z gwiazdami" wywołuje w mediach oraz internautach, zdecydowała się na jawną reakcję.
Te kontrowersje są zawsze i rozumiem, że one są hot - przy nas są takie kontrowersje, a przy kimś innym są inne kontrowersje, żeby się koło kręciło. Stefano dostał propozycję od tego programu, ja też. Produkcja chyba uznała, że po co wyważać otwarte drzwi.powiedziała aktorka dla Plejady
W dalszych słowach gwiazda wyraziła szczerą radość na współpracę ze Stefano, której owoce telewidzowie będą mogli oglądać już niebawem.
Skoro się znamy, skoro się czujemy, skoro się bardzo lubimy i mamy podobne poczucie humoru, to po prostu wierzymy, że razem dostarczymy super jakość dla państwa, że to będzie poruszający was taniec, nie nas i tyle.dodała Komarnicka
Zobacz także:

















