W 27. odcinku dwunastej edycji "Hotelu Paradise" doszło do zwrotu akcji, którego nie przewidział żaden z mieszkańców rajskiej willi. To nowy uczestnik, Fifi, zaledwie chwilę po wejściu do programu zyskał realny wpływ na losy pozostałych, a jego decyzja uruchomiła jedno z najbardziej emocjonujących głosowań tego sezonu.
WIDEO…
Fifi wskazał dwóch uczestników do eliminacji z "Hotelu Paradise"
Przełomem okazała się kolejna karta Rajskiego Tableau, która tym razem trafiła w ręce Fifiego. Nowy mieszkaniec otrzymał prawo wytypowania dwóch osób, które jego zdaniem powinny opuścić "Hotel Paradise". Nie zwlekał długo i wskazał Michała oraz Wiktora, oddając ostateczny werdykt w ręce pozostałych domowników.
Podczas uroczystej ceremonii uczestnicy kolejno podchodzili do tablicy i gasili płomień przy osobie, której odejście uważali za słuszne. Już pierwsze głosy zapowiadały wyjątkowo nerwowy przebieg wieczoru.
Oliwia przypieczętowała los Wiktora w głosowaniu w "Hotelu Paradise"
Jako pierwsza na Michała zagłosowała Natalia. Podobnie postąpiła Nadia, która otwarcie przyznała, że jej decyzja wiąże się z sytuacją dotyczącą Karoliny i przykrością, jaką Michał miał jej sprawić. Niespodzianką był natomiast wybór samej Karoliny, która mimo wcześniejszych wydarzeń zagasiła płomień Wiktora. Gdy ten sam głos oddał Kuba, na tablicy pojawił się remis.
Szala zaczęła się przechylać, kiedy za odejściem Wiktora opowiedział się Filip. Prawdziwym zaskoczeniem był jednak ruch Oliwii. Zaledwie dzień wcześniej uczestniczka sugerowała, że mogłaby traktować Wiktora jako potencjalnego partnera, a mimo to nie stanęła po jego stronie. W kolejnych głosowaniach przeciwko Wiktorowi opowiedzieli się także Królik, Wiktoria oraz sam Fifi.
Wiktor opuścił "Hotel Paradise" i pożegnał się z klasą
Wynik okazał się jednoznaczny. Większość mieszkańców uznała, że to Wiktor powinien opuścić rajską willę, i tym samym jego przygoda z programem dobiegła końca. Rozstrzygnięcie zaskoczyło tym bardziej, że jeszcze niedawno wydawał się on jednym z pewniaków, mogących liczyć na przychylność grupy.
Mimo rozczarowania uczestnik pożegnał się z klasą.
Nie było mi dane być tu zbyt długo
- przyznał ze smutkiem na odchodne.
Decyzja wywołała sporo emocji również wśród widzów. W komentarzach internauci stawali w obronie Wiktora, pisząc między innymi:
Wiktor, ty i Królik jesteście jedynymi normalnymi, szczerymi i kulturalnymi uczestnikami tej edycji.
Szkoda, wnosił do hotelu dużo pozytywnej energii.
Wiktor powinien zostać, szkoda chłopaka, może jeszcze wróci.
Jego odejście może jeszcze bardziej przetasować dotychczasowy układ sił w willi. Przypomnijmy też, że do tej pory Wiktor nazywany był "klonem" byłego uczestnika "Hotelu Paradise".
Zobacz także:
- Klaudia El Dursi zalała się łzami w "Hotelu Paradise". To koniec. "Dziś żegnam się"
- Nie do wiary, jak kiedyś wyglądał Michał z 13. edycji "Hotelu Paradise". Wystąpił w "Damach i Wieśniaczkach"