Za nami 2.odcinek "Tańca z gwiazdami"! Tadla zachwyciła, Kret odpadł - zobacz zdjęcia!

East News/ONS

East News/ONS
Za nami 2. odcinek "Tańca z gwiazdami". Z show pożegnali się Antek Smykiewicz i Agnieszka Kaczorowska oraz Jarosław Kret i Lenka Klimentowa. To właśnie wokalista oraz prezenter pogody wypadli najgorzej w oczach jurorów, a widzowie nie uratowali ich swoimi głosami. Najwięcej punktów od jurorów zebrali Dariusz Wieteska i Katarzyna Vu Manh oraz Katarzyna Dziurska i Tomasz Barański. Bardzo dobre opinie zebrała również Renata Kaczoruk, która tym razem zachwyciła nie tylko tańcem, ale też śpiewem. Po raz kolejny świetnie wypadła również Beata Tadla, która technicznie poradziła sobie gorzej, ale jurorzy i tak byli pod wrażeniem jej uroku. W naszej galerii znajdziecie zdjęcia wszystkich par!
ZOBACZ: Jarosław Kret robi wszystko, żeby odpaść z "Tańca z Gwiazdami"? Sprawdźcie, co zrobił tym razem!

ONS

ONS
"Super Express" opublikował opinię polskich bukmacherów, którzy są zgodni - Popek ma ogromny potencjał, by wygrać "Taniec z Gwiazdami".
- Popek jest bardzo rozpoznawalny. Potencjał ma bardzo duży, bo zapewne duża część jego fanów muzyczno-sportowych ogląda show i wysyła SMS-y, a trudno wśród jego konkurencji wskazać osobę z podobną liczbą kibiców przed telewizorami. Niektórych uczestników show widzowie Polsatu w ogóle nie kojarzą z aktywności poza tym programem - czytamy na łamach tabloidu.
A jakie noty do tej pory Popek uzyskiwał od jurorów?

ONS

East News
W drugiej części oświadczenia padają mocne słowa. Agnieszka Kaczorowska twierdzi bowiem, że tancerze występujący w "TzG" często traktowani są jak pionki. Tancerka przyznaje, że nie może poświęcać już tyle czasu na udział w show jednocześnie prowadząc własną szkołę tańca.
Tancerze są niestety często traktowani jak pionki. Kiedyś mi to nie przeszkadzało. Potakiwałam na większość pomysłów, strojów czy zasad, ale teraz
ważniejsze są dla mnie MOJE WARTOŚCI- komentuje Agnieszka Kaczorowska. (...) Już przed ostatnią edycją TzG intuicja podpowiadała mi, że to nie jest już program dla mnie, że ta przygoda się skończyła, że tam się już nie rozwijam, że trzeba iść do przodu. Zgodziłam się jednak, z czysto biznesowego względu - dla promocji swojej szkoły.
Wiedziałam jednak, że ja już tam nie pasuję. Ten parkiet to miejsce dla tancerzy na innym etapie życia.
Sam program też niestety idzie w innym kierunku niż ten, który jest spójny z moją wizją przyszłości.
Zobaczcie CAŁY wpis Agnieszki Kaczorowskiej!
Zobacz także: W SIECI POJAWIŁO SIĘ BAJKOWE WIDEO ZE ŚLUBU AGNIESZKI KACZOROWSKIEJ!
Oświadczenie Agnieszki Kaczorowskiej.

East News

East News

East News
Nie da się ukryć, że Beata Tadla budzi ogromne emocje w „Tańcu z Gwiazdami”. Wszyscy czekają na jej występy! W 1. odcinku poszło jej bardzo dobrze, choć nie ukrywała swojego stresu. A jak było tym razem? Dziennikarka musiała zatańczyć jeden z najtrudniejszych tańców - fokstrot. Co o jej występie powiedzieli jurorzy? Zdania były podzielone!
Przeczytaj: Kret znów najgorszy, Kaczoruk zachwyciła - 2. odcinek "Tańca z gwiazdami"! RELACJA NA ŻYWO
Bardzo pięknie, po takim tańcu to ja bym Ci chętnie podał śniadanie do łóżka - powiedział Grabowski.
Michał Malitowski wykazał mniejszy entuzjazm.
Słabo. Wyglądało to tak jakbyś uciekała przed Jankiem, ale muszę przyznać, że świetnie się Ciebie ogląda, bo jesteś bardzo uroczą osobą - powiedział Malitowski.
Beata Tadla zdobyła… tylko 23 punkty! Czy faktycznie na tyle zasłużyła? Zobaczcie zdjęcia z jej występu w galerii!

East News

East News

East News

East News
Lenka Klimentowa, żona Jana Klimenta i partnerka Jarosława Kreta w „Tańcu z Gwiazdami”, nie ukrywa, że polubiła Jarosława, jednak zdecydowanie staje po stronie Beaty Tadli.
- Poza wszystkim Jarek jest bardzo uroczym człowiekiem. Zawsze dawał do zrozumienia, że mu zależy na programie. Ale jestem kobietą, więc w tej sprawie stoję po stronie Beaty - powiedziała Lenka dla "Flesza".
Zobacz: Krzysztof Gojdź apeluje do Beaty Tadli: "Rozpocznij nowe życie!"

East News
A tak Paulina Sykut wyglądała w ostatnim odcinku.

East News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.