Kolejna edycja "Tańca z Gwiazdami" już wzbudza wielkie emocje. Stacja stopniowo zdradza szczegóły na temat formatu. Wiemy już, że na parkiecie na pewno zaprezentują się m.in. Mandaryna, Izabela Kuna oraz Krzysztof Kwiatkowski. W show nie zabraknie także większych zmian. Ewa Kasprzyk nie wystąpi w gronie jurorów i właśnie trwają intensywne poszukiwania zastępstwa za aktorkę. Mandaryna udzieliła wywiadu, w którym wspomniała o udziale w formacie i odpowiedziała na komentarze, których w mediach społecznościowych nie brakuje.

WIDEO

player placeholder

Mandaryna wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami". Wprost przyznaje, że ma doświadczenie

W czerwcu oficjalnie dowiedzieliśmy się, że Mandaryna wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami". Ta informacja wywołała lawinę komentarzy i wzbudziła kontrowersje. Wszystko przez fakt, że ukochana Michała Wiśniewskiego jest tancerką specjalizującą się w hip-hopie. Wiele osób stwierdziło, że Mandaryna będzie mieć znacznie łatwiejszy start niż inni uczestnicy. Wokalistka odpowiedziała na te zarzuty w rozmowie z Pomponikiem. Przyznała, że chociaż ma doświadczenie w hip-hopie, to taniec towarzyski będzie dla niej prawdziwym wyzwaniem.

Oczywiście, tańczę hip-hop od tysiąca lat świetlnych i po prostu kocham go, uwielbiam miłością pierwszą. Natomiast, no, jeśli chodzi o ramę, to już mówiłam, że bardziej na kanapkach niż w moim stylu tańca, więc ja kocham duże spodnie, wielkie buty, duże bluzy, więc to będzie na pewno dla mnie duże wyzwanie, bo to jest kompletnie inna planeta. Ale tak, wiem, jak wygląda sala taneczna i umiem liczyć do ośmiu - powiedziała.

Mandaryna zaapelowała o to, aby poczekać do treningów. Wtedy przyjdzie czas na pierwsze oceny.

Zobacz także:

Myślę, że nasze treningi zweryfikują, no i mam nadzieję, że wiesz, tutaj nie skręcę kostki w tych szpilkach, chociaż już teraz jest mi ciężko stać - skwitowała.

Mandaryna zabrała głos. Tak podsumowała powrót do Michała Wiśniewskiego

W mediach huczy o związku wokalistki z liderem Ich Troje. W tym samym wywiadzie Mandaryna wspomniała o powrocie do Michała Wiśniewskiego. Wyjawiła, czym różni się ich obecna relacja od tej sprzed lat.

Zamknęłam oczy, otworzyłam i jestem nadal w 2005, ale mam nadzieję, że z mądrością, z doświadczeniem i z wiedzą z 2026. Wszystkim się różni, jesteśmy 21 lat starsi. Budujemy coś naprawdę na takiej przyjaźni, zrozumieniu, przestrzeni, czymś naprawdę miłym, co nam się przydarzyło i fajnie - wspomniała. 

Zobacz także: