Kolejny cios dla Pawła po śmierci Franki w "M jak miłość". Obejrzy nagrania i usłyszy wiadomość o drugim dziecku
W odcinku 1908 serialu „M jak miłość” Paweł otrzyma pożegnalne nagrania, które Franka nagrała tuż przed swoją śmiercią. W jednym z filmików żona wyzna mu, że marzyła o córeczce. Zduński nie wytrzyma emocji - w furii rozbije tablet, a jego świat znów się zawali.

W 1908 odcinku serialu „M jak miłość” na antenie TVP2 widzowie będą świadkami poruszającej sceny. Paweł Zduński, grany przez Rafała Mroczka, otrzyma pożegnalne nagrania od swojej zmarłej żony Franki, w którą wcielała się Dominika Kachlik. Filmiki zostaną przekazane przez Kingę (Katarzyna Cichopek), która za namową męża Piotrka (Marcin Mroczek) zdecyduje się spełnić ostatnią wolę Franki.
Nagrania zostały zarejestrowane przez Frankę jeszcze w szpitalu, gdy przeczuwała, że może nie przeżyć. Wzruszające materiały miały trafić do Pawła dopiero po jej śmierci.
"M jak miłość": Paweł dowie się o niespełnionym marzeniu Franki o drugim dziecku
Jak informuje portal superseriale.se.pl, po otrzymaniu tabletu z nagraniami, Paweł wróci do mieszkania i odtworzy jedno z nich. Już sam widok ukochanej wywoła u niego silne emocje. Jednak to, co usłyszy, wstrząśnie nim do głębi. Franka wyzna mu, że zawsze marzyła o córeczce. To wyznanie, że nie dane im było wspólnie doczekać drugiego dziecka, będzie dla Zduńskiego ciosem nie do zniesienia.
Franka w nagraniu powie:
Mam nadzieję, że nigdy nie zobaczysz tego filmiku... Ale jeśli go oglądasz, to... moje przeczucie sprawdziło się... To nie tak miało być... mieliśmy żyć długo i szczęśliwie w naszym wymarzonym domu na wsi. Ty, ja i Antoś... Kto wie może za kilka lat pojawiłby się ktoś jeszcze... Nie zdążyłam ci powiedzieć, ale... zawsze marzyłam o córeczce... Życie jest takie niesprawiedliwe... Tak bardzo cię kocham
Paweł całkowicie się załamie. Nie będzie w stanie powstrzymać łez i żalu. Marzenie, które i on dzielił, już nigdy się nie spełni.
"M jak miłość": Paweł rozbije tablet po obejrzeniu filmiku
Poruszony i wściekły na los, Paweł gwałtownie zamknie tablet i rzuci nim, a urządzenie roztrzaska się o meble kuchenne. Dopiero po chwili emocje opadną i wdowiec zda sobie sprawę z tego, co zrobił. Ze łzami w oczach podejdzie do rozbitego sprzętu i szeptem przeprosi zmarłą żonę:
Kochanie, przepraszam
Ten gest pokazuje ogrom cierpienia, jakie nosi w sobie po śmierci ukochanej Franki w "M jak miłość".
W dramatycznym momencie do mieszkania Pawła przychodzi Magda (Anna Mucha), próbując nawiązać kontakt z pogrążonym w żałobie wdowcem. Mimo usilnych prób, Paweł nie będzie w stanie otworzyć się na rozmowę - szczególnie po tak emocjonalnym przeżyciu.

Zobacz także: