Franka w "M jak miłość" przed śmiercią powie to jedno zdanie!
Wstrząsające wydarzenia w „M jak miłość”! W odcinku 1907 Franka Zduńska umiera po pęknięciu tętniaka aorty. Przerażona nagłym pogorszeniem się stanu zdrowia natychmiast powiadomi personel medyczny. Niestety mimo błyskawicznej reakcji, Franka nie przeżyje, a wcześniej wypowie to jedno zdanie!

W 1907 odcinku serialu „M jak miłość” rozegrają się jedne z najbardziej dramatycznych scen w historii produkcji. Franka Zduńska, grana przez Dominikę Kachlik, umrze w wyniku pęknięcia tętniaka aorty. Tragiczne wydarzenia rozegrają się w szpitalu, tuż przed planowanym zabiegiem. Pęknięcie tętniaka nastąpi niespodziewanie, jeszcze przed operacją, co sprawi, że lekarze nie zdążą uratować bohaterki. To zdanie wymówi jako ostatnie!
Franka w "M jak miłość" przed śmiercią powie tylko te słowa!
To nieoczekiwane zakończenie wątku Franki jest jednocześnie finałem wieloletniej obecności Dominiki Kachlik w serialu. Aktorka żegna się z „M jak miłość” po sześciu latach, a jej postać zniknie z produkcji na zawsze. Widzowie byli niepocieszeni i mieli nadzieję, że produkcja zastąpi Kachlik inną aktorką, ale tak się nie stało.
W 1907 odcinku "M jak miłość" widzowie będą świadkami dramatycznego pogorszenia stanu zdrowia Franki, która nie zdąży trafić na stół operacyjny. To wszystko będzie działo się błyskawicznie i to tuż po wyjściu Pawła, Marysi i Antosia. Franka nagle źle się poczuje, a do jej sali wbiegnie pielęgniarka:
Bardzo źle się czuję. Boli mnie
Pielęgniarka zdąży jeszcze zapytać o miejsce bólu i natychmiast wezwie lekarza, ale sytuacja będzie już krytyczna. Franka wykrztusi tylko:
Tutaj
Mimo szybkiej reakcji, podczas operacji serce Franki się zatrzymuje. Lekarze podejmują dramatyczną walkę o życie bohaterki, ale nie udaje się jej uratować. Franka umiera na stole operacyjnym, co staje się ogromnym ciosem dla jej najbliższych.
Tracimy ją! Cholera jasna, skalpel! Szybko! Zatrzymanie akcji serca...
Reakcje bliskich Franki na jej śmierć
Po zakończonej operacji lekarz przekazuje najbliższym Franki, czyli Pawłowi, Marysi, Piotrkowi i Kindze tragiczną wiadomość. Śmierć Franki wstrząsa całą rodziną Zduńskich. Paweł zostaje wdowcem i samotnym ojcem, co całkowicie zmienia jego życie.
Odejście Franki ma ogromny wpływ również na Marysię, która zgodnie z obietnicą złożoną bohaterce, ma zająć się małym Antosiem. To dopiero początek żałoby w "M jak miłość" Paweł po miesiącu zdecyduje się na szokujący krok i wywoła pożar w domu, który mieli wspólnie z Franką budować.

Zobacz także:
- Już ich nie zobaczymy w "M jak miłość". Trójka ulubionych aktorów pożegnała się z serialem
- Ten serial niespodziewanie podbił TOP3 Netfliksa w Polsce. Wymarzona pozycja dla fanów „Gotowych na wszystko”

