Reklama

Perkusista Perfectu, Wojciech Morawski, przeżywa najtrudniejsze chwile swojego życia. Legenda polskiego rocka, współtwórca pierwszych hitów zespołu Perfect z przełomu lat 70. i 80., dziś musi walczyć nie tylko z upływem czasu, ale także z poważnymi problemami zdrowotnymi i finansowymi. Morawski obecnie przebywa w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, gdzie wymaga stałej, kosztownej rehabilitacji oraz codziennej opieki.

Dramatyczna sytuacja legendy polskiego rocka, Wojciecha Morawskiego

Wojciech Morawski znalazł schronienie w Domu Artystów w Skolimowie po tym, jak wcześniej przebywał w Domu Pomocy Społecznej w Sulejówku. Jak tłumaczy Tomasz Kopeć, prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, Skolimów gwarantuje artystom godne warunki i troskę, jednak w przypadku Wojciecha Morawskiego konieczna jest regularna rehabilitacja.

Wysyłamy tam dwa, trzy razy w tygodniu rehabilitantów, żeby mu pomóc utrzymać formę, żeby mógł spacerować. Jak taka starsza osoba usiądzie w pokoju, to mijają dni i niespecjalnie jest aktywna sama z siebie. Ciało troszeczkę się rozleniwia i ciężko funkcjonują stawy i mięśnie
- mówił w lipcu prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, Tomasz Kopeć, w rozmowie z ''Faktem''.

Bez kosztownej rehabilitacji szanse na poprawę zdrowia perkusisty Perfectu dramatycznie maleją. Polska Fundacja Muzyczna finansuje te wizyty, jednak potrzeby są ogromne i przekraczają możliwości organizacji. Stąd apel o przekazywanie 1,5% podatku lub bezpośrednie wsparcie finansowe na leczenie i rehabilitację legendarnego perkusisty.

Zbigniew Hołdys apeluje o pomoc dla dawnego perkusisty Perfectu

O pomoc dla perkusisty Perfectu publicznie zaapelował Zbigniew Hołdys, gitarzysta, były członek legendarnej grupy oraz wieloletni przyjaciel Morawskiego. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych Hołdys podkreślił

Wojtek jest w Domu Artysty w Skolimowie. Wspieramy go w walce o powrót do zdrowia. Można przekazać swoje 1,5% z podatku na ten cel
- napisał na Facebooku Zbigniew Hołdys.

Hołdys zwrócił uwagę, że Morawski jest jedynym żyjącym członkiem składu Breakout z czasów Tadeusza Nalepy i Miry Kubasińskiej, co dodatkowo podkreśla wyjątkowość tej postaci dla polskiej kultury muzycznej. Apel szybko obiegł środowisko muzyczne oraz fanów, wzbudzając poruszenie.

Wojciech Morawski – twórca muzycznych fundamentów Perfectu i ostatni żyjący z Breakout

Wojciech Morawski, urodzony w 1949 roku, był współzałożycielem Perfectu, zespołu, który przeszedł do historii dzięki takim przebojom jak "Autobiografia", "Nie płacz Ewka" czy "Chcemy być sobą". Jego charakterystyczna gra na perkusji stanowiła filar brzmienia grupy i wyznaczała rytm pokoleniu dorastającemu w realiach PRL. Jako muzyk współpracował z największymi nazwiskami polskiej sceny muzycznej, a jego dorobek artystyczny jest nie do przecenienia.

Morawski grał także w takich zespołach jak Breakout, Grupa X, Klan, Grupa Organowa Krzysztofa Sadowskiego, Świadectwo Dojrzałości, Porter Band, Voo Voo czy Orkiestra Na Zdrowie. Uczestniczył w nagraniach legendarnych albumów i współtworzył supergrupę MWNH (Morawski Waglewski Nowicki Hołdys). Dziś jednak los twórcy największych przebojów polskiego rocka zależy od solidarności środowiska i wsparcia fanów.

Jak można pomóc Wojciechowi Morawskiemu?

Dramatyczny apel Zbigniewa Hołdysa nie pozostawił nikogo obojętnym. Wsparcie można okazać na kilka sposobów: przekazując 1,5% podatku na rzecz Wojciecha Morawskiego za pośrednictwem Polskiej Fundacji Muzycznej lub wpłacając darowizny, które umożliwią dalszą rehabilitację artysty. Organizacja zapewnia regularne wizyty rehabilitantów 2-3 razy w tygodniu, ale potrzeby rosną wraz z upływem czasu i pogarszającym się stanem zdrowia muzyka.

Zarówno środowisko muzyczne, jak i wielbiciele twórczości Perfectu mobilizują się, by pomóc artyście, który przez lata dawał radość i energię tysiącom fanów.

Zobacz także:

Reklama
Reklama
Reklama