W 5. edycji "Farmy" Łukasz "Janosik" wypadł w rywalizacji niedługo przed finałem. W wymagającym starciu zajął drugie miejsce, tuż za Karoliną, ale podczas głosowania Rady Farmy decyzją większości musiał pożegnać się z programem. Fani nie szczędzą krytyki zarówno pod adresem uczestników, którzy głosowali na Janosika, jak i produkcji, która pozwala na psychologiczne zagrywki Henryka wobec Pauliny. Teraz w sieci pojawił się nowy wątek dotyczący finału "Farmy". Widzowie wskazują na pewną zależność i sugerują, że niektórzy nie mają szans na wygraną nawet jeśli dotrą do finału.

WIDEO

player placeholder

Janosik opuścił "Farmę" i wywołał zaskakującą lawinę komentarzy

Po odejściu Janosika z "Farmy" największa fala krytyki spadła na Agnieszkę. Janosik wcześniej próbował z nią odbudować relację po wcześniejszych napięciach, a mimo tego w kluczowym momencie zagłosowała przeciwko niemu. W komentarzach przewijała się sugestia, że gest pojednania z jej strony był jedynie środkiem do celu, aby nie została nominowana do pojedynku i wcale nie chodziło o realną zmianę.

Część fanów otwarcie sugerowała, że w programie widać faworyzowanie Karoliny i jej sojuszników, nazywanych "Wikingami". W sieci pojawiły się też podejrzenia, że sytuacja była "ustawiona", a eliminacja Janosika miała po prostu ułatwić drogę do finału innym uczestnikom. Widzowie są poruszeni, ale poruszyli też inny ważny wątek...

Zobacz także:

Widzowie "Farmy" już wiedzą, kto nie wygra 5. edycji

Janosik do tej pory był jedną z osób, które widzowie typowali do zwycięstwa w 5. edycji "Farmy". Dał się poznać jako pracowity, sympatyczny, uczynny, ale po jego odpadnięciu i spiskom Wikingów fani "Farmy" są pewni jednego. Wikingowie, nawet jeśli dotrą do finału, to mają małe szanse na głosy widzów. Tak było już w poprzedniej edycji "Farmy". Wtedy Amanda, która budziła skrajne emocje i uczestniczyła w konfliktach ostatecznie znalazła się w finale, ale otrzymała bardzo małą ilość głosów w porównaniu do pozostałej dwójki.

Widzowie "Farmy" sugerują, że teraz będzie podobnie. Nawet jeśli Henryk, Karolina czy Agnieszka znajdą się w finale to nie mają szans na głosy...

Cieszę się,że większość ludzi nie zagłosuje na tych toksów ,o ile w ogóle wejdą do finału. Przyzwalanie na takie zachowania jest równie obrzydliwe co ich stosowanie.

Jeżeli oni dojdą do finału to i tak nie wygrają, ludzie na nich na pewno nie zagłosują. Szczególnie na Henryka który niby jakiś czas temu miał się zmienić, a potem znowu wrzucił do ustawień fabrycznych.

Co więcej, internauci wskazują nawet na pewien schemat charakterystyczny dla finałów "Farmy":

Ktoś z Wilków na pewno, bo to stary schemat: 'czarne charakterki' mają nakręcać emocje, a w finale przegrać ku satysfakcji widzów.

Im bardziej po niej jada, tym chętniej ludzie zagłosują na Paulinę w finale. Grupa wikingowa myli finał z wygraną. Ludzie lubią bronić uczestnika odrzuconego przez grup

Fani "Farmy" mają dość

Internauci po tym, co spotkało Janosika sugerują też, że już pora na Henryka i Karolinę. Zdaniem widzów powinni już wrócić do domu:

No nie wierzę….co za obłuda.Heniu i Karolinka jedzcie już do domu, jesteście po prostu niesmaczni.Wstyd wiek do czegoś zobowiązuje .

Jak oni mnie irytują! Masakra-Heniek i Karola do domu razem z Agnieszką

Z kolei na sympatię widzów "Farmy" mogą liczyć przede wszystkim Aksel i Dominika.

Aksel, Paulina i Dominika jesteście najlepsi łącznie z Janosikiem. Wygraliście już jak dla mnie swoją lojalnością i szczerością. Młode wilki są wygrane

Zobacz także:

Wojtek i Henryk  Farma
fot. Instagram @farmapolsat